• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

OŚWIĘCIM. Biały Orlik hałasuje pomimo ekranów akustycznych

Reklama


Biały Orlik na Zasolu cieszy się dużym zainteresowaniem głównie dzieci i młodzieży. Mieszkańcy nie ukrywają, że cieszą się z inwestycji. Jest jednak jedno ale... Dźwięk pracy agregatu chłodzącego odbija się od ekranów akustycznych i biegnie wprost do bloków mieszkalnych.





Sam szum, agregatu, który był słyszalny na zewnątrz, albo też przy otwartym oknie faktycznie znacząco zmalał w porównaniu z tym co było podczas rozruchu orlika. Muszę jednak z przykrością stwierdzić, że męczący dźwięk o niskich częstotliwościach, którego aż tak nie słychać przy samym agregacie jest nadal uciążliwy, gdy przebywa się w mieszkaniu. Jak buczało tak buczy - zgłosił nam sprawę Czytelnik portalu, opisując sytuację w e-mailu wysłanym na adres redakcja@faktyoswiecim.pl

- Nie jestem specjalistą w dziedzinie akustyki, ale poszperałem w sieci i wyszło że są to tzw. długie fale - niskie dźwięki, które dość trudno zneutralizować - a o skuteczności ich neutralizacji decyduje wysokość ekranów akustycznych i ich grubość. Być może jest to też po części wina usytuowania pobliskich bloków, od których fale dźwiękowe się odbijają, ale założenie tak niskich ekranów poliwęglanowych ze znaczną szczeliną przy podłożu, z pewnością nie jest rozwiązaniem, które skutecznie by załatwiło problem. Poza tym poliwęglan jedynie odbija dźwięk, a czy ten dźwięk odbity od poliwęglanu nie odbija się od wysokich band lodowiska i nie wraca w stronę bloków? Czy ekrany te i ich usytuowanie względem źródła dźwięku projektował jakiś specjalista? Urząd wyciszył agregat, ale  niestety chyba zgodnie z zasadą byle by było - pisze Internauta.

- Montując ekrany o wysokości 2,5 metra planowaliśmy uzyskać efekt wyciszenia agregatu. Dźwięk odbity z trzech stron jest kierowany w kierunku boiska. Ekrany jednak nie zlikwidowały dźwięku o niskiej częstotliwości. Szczelina pomiędzy ekranami, o której napisał mieszkaniec, jest niezbędna do zasysania zimnego powietrza z zewnątrz. Rozumiemy, że emisja dźwięku może być uciążliwa dla mieszkańców, jednak mamy nadzieję, że w  zimowych warunkach atmosferycznych praca agregatu będzie znacznie ograniczona, co też zmniejszy emisję niskich dźwięków. Będziemy też zastanawiać się nad ewentualnym zadaszeniem agregatu od przyszłego sezonu.  Lodowisko na Zasolu jest w pełni wykorzystane. Dzieci bardzo cieszą się z możliwości bezpłatnej jazdy na łyżwach i otrzymujemy wiele sygnałów od mieszkańców, że jest to bardzo dobra  forma aktywnego  spędzenia wolnego czasu - odpisał Faktom Oświęcim Janusz Chwierut, pełniący funkcję prezydenta miasta, któremu przekazaliśmy problem.