2 listopada 2026, poniedziałek
Opel dachował, land rover wjechał w budynek
- Paweł Wodniak
- 17 czerwca 2019
- 14:07
Do dwóch poważnie wyglądających zdarzeń drogowych doszło w ciągu kilkunastu godzin w powiecie oświęcimskim. Szczęśliwie skończyło się na potłuczeniach.
59-letni mieszkaniec powiatu wadowickiego prowadził opla mokka, jadąc przez Głębowice. Na ulicy Wadowickiej stracił panowanie nad samochodem i dachował. Kierowca doznał stłuczeń i ratownicy medyczni zabrali go do szpitala na badania. Pasażer nie wymagał interwencji medyków.
Niespełna pół doby później 20-letni Czech, siedzący za kierownicą land rovera, uderzył w ścianę ogrzewalni dla osób bezdomnych w Kętach przy ulicy Spacerowej.
W budynku noc spędzały trzy osoby. Dwie zespół ratownictwa medycznego przetransportował na badania na szpitalny oddział ratunkowy. Tam okazało się, że mężczyźni wyszli z nietypowego zdarzenia bez szwanku.
W obu przypadkach interweniowały ekipy pogotowia ratunkowego, strażacy i policjanci.