Reklama
11 czerwca 2026, czwartek
Odszedł Kazimierz Babiuch, człowiek wielkiego formatu
- Paweł Wodniak
- 23 stycznia 2017
- 18:08
Reklama
Wczoraj swoją ziemską wędrówkę zakończył Kazimierz Babiuch, były sołtys Bielan, radny Rady Miejskiej w Kętach, społecznik i człowiek walczący z wszelką niesprawiedliwością.
Był trzeźwym alkoholikiem i człowiekiem głęboko wierzącym. O nałogu, z którym się zmagał, mówił otwarcie, aby przestrzec innych. Przed laty, jako sołtys i radny, wypowiedział wojnę dilerom narkotykowym. Choć wkroczył na grząski grunt, nie było w nim cienia strachu.
Był niestrudzonym orędownikiem zdrowego rozsądku. Z uporem przeciwstawiał się głupocie i niemoralności w polityce samorządowej. Zarówno jako sołtys, w latach 1999-2011, jak i radny - od 2002 roku. Etyczne normy współżycia społecznego nie były dla niego tylko zwrotami.
Był inicjatorem wielu działań na rzecz rozwoju społeczności lokalnej. Między innymi, dzięki jego uporowi, przy miejscowej szkole powstała hala sportowa. Zabiegał, by mieszkańcy Bielan pamiętali o swoich przodkach, którzy zapisali się w historii nie tylko wsi, ale i całego regionu.
Kazimierz Babiuch nie weźmie już udziału w kolejnej, zaplanowanej na najbliższy piątek sesji Rady Miejskiej w Kętach. Odszedł 22 stycznia w wieku 72 lat.
Rodzinie zmarłego składamy wyrazy współczucia.
Był trzeźwym alkoholikiem i człowiekiem głęboko wierzącym. O nałogu, z którym się zmagał, mówił otwarcie, aby przestrzec innych. Przed laty, jako sołtys i radny, wypowiedział wojnę dilerom narkotykowym. Choć wkroczył na grząski grunt, nie było w nim cienia strachu.
Był niestrudzonym orędownikiem zdrowego rozsądku. Z uporem przeciwstawiał się głupocie i niemoralności w polityce samorządowej. Zarówno jako sołtys, w latach 1999-2011, jak i radny - od 2002 roku. Etyczne normy współżycia społecznego nie były dla niego tylko zwrotami.
Był inicjatorem wielu działań na rzecz rozwoju społeczności lokalnej. Między innymi, dzięki jego uporowi, przy miejscowej szkole powstała hala sportowa. Zabiegał, by mieszkańcy Bielan pamiętali o swoich przodkach, którzy zapisali się w historii nie tylko wsi, ale i całego regionu.
Kazimierz Babiuch nie weźmie już udziału w kolejnej, zaplanowanej na najbliższy piątek sesji Rady Miejskiej w Kętach. Odszedł 22 stycznia w wieku 72 lat.
Rodzinie zmarłego składamy wyrazy współczucia.