• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Odszedł Franio Irzyk

Reklama

Kilkadziesiąt minut temu otrzymaliśmy niezwykle smutną wiadomość. W wieku ośmiu lat odszedł Franio Irzyk, który od ponad 26 miesięcy dzielnie walczył z chorobą nowotworową.

19 lipca 2018 roku lekarze zdiagnozowali u Frania rozlanego glejaka - guza pnia mózgu czwartego stopnia. Rak każdego dnia uszkadzał jego narządy wzroku, mowy i słuchu, zaburzał motorykę. Jedyną nadzieją był wyjazd do jednej ze specjalistycznych klinik poza granicami Polski. Kliniki, gdzie były już leczone dzieci z Polski w podobnej sytuacji zdrowotnej. Ostatnie miesiące swojego krótkiego, naznaczonego cierpieniem, ale i nadzieją życia, Franio w otoczeniu członków swojej rodziny spędził w specjalistycznej klinice w Meksyku. Ostatecznie medycyna okazała się bezsilna. Franuś zmarł w domu, w gronie bliskich.
Franio zasilił grono Bożych Aniołów
Franku, bliskim będzie Cię brakować, a Ty ciesz się życiem wiecznym bez bólu i cierpienia.    width=  
  "Dziś zasnął Nasz Aniołek.... ODSZEDŁ na śnie.... Byliśmy przy Franiu do samego Końca.... Był i będzie naszym Skarbem ❤️❤️❤️❤️Dziękujemy, że było nam dane nazywać FRANIA Synem, Bratem, Wnukiem, Kuzynem, Kolega i Przyjacielem❤️❤️❤️wniósł w nasze Życie mnóstwo radości i kolorów ❤️❤️❤️serce pękło nam dziś wszystkim.... Ale WIERZYMY, że FRANIO jest teraz szczęśliwy ❤️❤️❤️❤️ w nowych korkach pogra w Dziadziem Heniem w piłkę ❤️❤️❤️" - napisali bliscy na facebookowym profilu Frania.
  https://www.facebook.com/franioirzyk/photos/a.1803617376359602/3279491145438877/?type=3&theater