• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Oddał krew i wsiadł za kierownicę. Wylądował w przydrożnym rowie

Krwiodawca po oddaniu krwi wpadł do rowu, wracając samochodem do domu. Fot. Policja

34-letni mieszkaniec gminy Kęty wjechał Fordem do rowu. Mężczyzna zasłabł po wcześniejszym oddaniu krwi.

Reklama

Samochód wypadł z drogi na ulicy Beskidzkiej w Grójcu, biegnącej w ciągu drogi wojewódzkiej nr 948 (DW948). Na miejsce przyjechały służby ratunkowe.


Kierowcy nic się nie stało. Mężczyzna powiedział policjantom, że jest honorowym dawcą krwi i właśnie wracał z punktu krwiodawstwa w Oświęcimiu.

„Kierowcy po oddaniu krwi powinni odczekać od 30 do 60 minut w punkcie krwiodawstwa, zanim wsiądą za kierownicę. Jeśli jednak po upływie zalecanego czasu kierowca nadal jest osłabiony lub ma zawroty głowy, należy odpocząć dłużej. Ponadto przez kilka pierwszych godzin po oddaniu krwi medycy zalecają całkowitą rezygnację z długich podróży samochodem” - przestrzega aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu.