Reklama
Oddał krew i wsiadł za kierownicę. Wylądował w przydrożnym rowie
- Paweł Wodniak
- Gmina Oświęcim, Na sygnale
- 16 października 2026
- 17:52
34-letni mieszkaniec gminy Kęty wjechał Fordem do rowu. Mężczyzna zasłabł po wcześniejszym oddaniu krwi.
Reklama
Samochód wypadł z drogi na ulicy Beskidzkiej w Grójcu, biegnącej w ciągu drogi wojewódzkiej nr 948 (DW948). Na miejsce przyjechały służby ratunkowe.
Kierowcy nic się nie stało. Mężczyzna powiedział policjantom, że jest honorowym dawcą krwi i właśnie wracał z punktu krwiodawstwa w Oświęcimiu.
„Kierowcy po oddaniu krwi powinni odczekać od 30 do 60 minut w punkcie krwiodawstwa, zanim wsiądą za kierownicę. Jeśli jednak po upływie zalecanego czasu kierowca nadal jest osłabiony lub ma zawroty głowy, należy odpocząć dłużej. Ponadto przez kilka pierwszych godzin po oddaniu krwi medycy zalecają całkowitą rezygnację z długich podróży samochodem” - przestrzega aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu.