Reklama
Nocna kolizja. O krok od tragedii w Bielanach
- Jola Wodniak
- Kęty, Na sygnale
- 11 stycznia 2026
- 16:21
18-latek rozbił volkswagena na betonowym słupie energetycznym. Wyszedł z auta sam, policjanci ostrzegają innych kierowców.
Reklama
Spis treści
O włos od dramatu na ulicy Mostowej w Bielanach. Nocą młody kierowca volkswagena stracił panowanie nad samochodem, wypadł z jezdni i uderzył w betonowy słup energetyczny. Konstrukcja złamała się i runęła na przód auta, a mimo to 18-latek nie odniósł poważniejszych obrażeń.
„Patrząc na uszkodzenia samochodu, możemy mówić o dużym szczęściu, że nikt nie zginął ani nie został ciężko ranny” - podkreśla aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Zimą margines błędu jest minimalny
Policjanci przypominają, że przy śliskiej nawierzchni nawet niewielkie przekroczenie prędkości może skończyć się utratą panowania nad pojazdem. Kierowcy powinni zwolnić, zwiększyć odległość od poprzedzającego auta i dać sobie więcej czasu na reakcję.
„Zmniejszona przyczepność, lód, błoto pośniegowe i ograniczona widoczność sprawiają, że zimą trzeba jechać wolniej i ostrożniej niż zwykle” - zaznacza rzeczniczka KPP.
Odśnież auto, zanim ruszysz
Funkcjonariusze zwracają też uwagę na konieczność dokładnego odśnieżania pojazdu przed wyjazdem. Chodzi nie tylko o szyby, ale także dach, maskę i światła.
„Nieodśnieżony samochód to realne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu. Zsuwający się śnieg może nagle zasłonić widok, albo spaść na inny pojazd” - dodają mundurowi.