Reklama
Nocą po pijanemu jechał sobie hulajnogą po drodze krajowej
- Paweł Wodniak
- Zator, Na sygnale
- 6 lipca 2026
- 19:50
W miniony weekend Zator obchodził Święto Karpia. Patroli policyjnych w gminie nie brakowało. Zdziwienie policjantów z jednego z nich musiało być spore.
Reklama
Mundurowi z oświęcimskiej drogówki tuż po północy dostrzegli mężczyznę jadącego hulajnogą elektryczną. Taki widok nie należy do rzadkości, ale ten hulajnogista mknął Aleją 1 Maja w Zatorze, która jest częścią drogi krajowej nr 44.
Policjanci przerwali tę podróż i przeprowadzili kontrolę drogową. Okazało się, że hulajnogą podróżował 50-letni mieszkaniec gminy. Badanie alkotesterem wykazało, że w jego organizmie krążył promil alkoholu.
Sprawa znajdzie swój finał w Sądzie Rejonowym w Oświęcimiu, do którego policja skieruje wniosek o ukaranie mężczyzny za popełnione wykroczenia, czyli za poruszanie się hulajnogą elektryczną po ulicy i za jazdę jednośladem pod wpływem alkoholu. Pierwszy występek w postępowaniu mandatowym kosztuje 100 złotych, natomiast drugi - 2,5 tys. zł. Gdy sprawa trafia do sądu, ten może orzec grzywnę od tysiąca do 30 tys. zł.