Reklama
27 kwietnia 2026, poniedziałek
Niwa melduje się w finale po serii karnych
- Andrzej Rzycki
- Piłka nożna
- 9 września 2025
- 21:16
Reklama
Niwa Nowa Wieś pokonała po serii karnych Brzezinę Osiek i zagra w finale Pucharu Polski na szczeblu PPN Oświęcim. Ich rywalem będzie LKS Rajsko.
Dziś rozegrano drugi pucharowy półfinał. W Osieku miejscowa Brzezina podejmowała Niwę. Te zespoły za nieco ponad miesiąc (18/19 października) zmierzą się ponownie ze sobą w Osieku. Stawką będą jednak wówczas piątoligowe punkty. Dziś grano o finał Pucharu Polski na szczeblu PPN Oświęcim, gdzie już czekał LKS Rajsko.
Spotkanie dostarczyło wielu emocji, a do wyłonienia drugiego finalisty potrzeba była seria rzutów karnych. Jako pierwsi powody do radości mieli osieczanie. W 22 minucie Brzezina za sprawą Michała Szewczyka objęła prowadzenie. Kiedy wydawało się, że podopieczni Łukasza Szczepaniaka dowiozą skromne prowadzenie do końca pierwszej połowy, wyrównał Kamil Karcz.
Wynik 1:1 nie uległ już zmianie i o wszystkim decydowały jedenastki. Więcej zimnej krwi zachowali piłkarze z Nowej Wsi, którzy zwyciężyli 6:5. Tak więc, podobnie jak przed rokiem zespół prowadzony przez Bartłomieja Dudzica zagra o pucharowe trofeum.
Wielki finał zaplanowano na 2 października. Na stadionie przy ulicy Szerokiej w Rajsku miejscowy LKS (liga okręgowa) zagra z Niwą Nowa Wieś (V liga).
Dziś rozegrano drugi pucharowy półfinał. W Osieku miejscowa Brzezina podejmowała Niwę. Te zespoły za nieco ponad miesiąc (18/19 października) zmierzą się ponownie ze sobą w Osieku. Stawką będą jednak wówczas piątoligowe punkty. Dziś grano o finał Pucharu Polski na szczeblu PPN Oświęcim, gdzie już czekał LKS Rajsko.
Spotkanie dostarczyło wielu emocji, a do wyłonienia drugiego finalisty potrzeba była seria rzutów karnych. Jako pierwsi powody do radości mieli osieczanie. W 22 minucie Brzezina za sprawą Michała Szewczyka objęła prowadzenie. Kiedy wydawało się, że podopieczni Łukasza Szczepaniaka dowiozą skromne prowadzenie do końca pierwszej połowy, wyrównał Kamil Karcz.
Wynik 1:1 nie uległ już zmianie i o wszystkim decydowały jedenastki. Więcej zimnej krwi zachowali piłkarze z Nowej Wsi, którzy zwyciężyli 6:5. Tak więc, podobnie jak przed rokiem zespół prowadzony przez Bartłomieja Dudzica zagra o pucharowe trofeum.
Wielki finał zaplanowano na 2 października. Na stadionie przy ulicy Szerokiej w Rajsku miejscowy LKS (liga okręgowa) zagra z Niwą Nowa Wieś (V liga).