• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Nie liczy się miejsce, lecz czas i postęp

Reklama

O początkach przygody z pływaniem, kolejnych wyzwaniach sportowych i nowo nabytych umiejętnościach z Wiktorią Dach, zdobywczynią Grand Prix Małopolski w kategorii 13- latek, rozmawia Jakub Konior.

Kiedy rozpoczęła się Twoja przygoda z pływaniem?

- Pływam od kiedy pamiętam, zawsze ciągnęło mnie w kierunku wody. W trzeciej klasie szkoły podstawowej zapisałam się do sekcji pływackiej, a więc pływaczką jestem już od czterech lat.

Jak przygotowywałaś się do udziału w Grand Prix Małopolski?

- Bardzo ciężko trenując Szczególnie skupiłam się na doskonaleniu techniki stylu grzbietowego, ponieważ nie jest ona u mnie najlepsza. Chciałam uzyskać jak najlepszy czas w stylu klasycznym więc pracowałam także nad techniką pociągnięcia pod wodą.

Które wyścigi pozwoliły Ci na zdobycie tytułu najbardziej wszechstronnej pływaczki w kategorii 13- latek?

- Starty na 100 metrów stylem klasycznym i 200 metrów stylem zmiennym.

Jakie odczucia towarzyszyły Ci po pierwszym starcie w barwach oświęcimskiej SMS (Szkoły Mistrzostwa Sportowego w PZ nr 2 - przyp. red.)?

- Niewątpliwie ogromna satysfakcja. Poczułam coś nowego niż dotychczas. Uczucie niesamowite. Nowy sezon, nowy klub, nowe wyzwania. Było
to dla mnie czymś nowatorskim. Po wyjściu z wody bałam się, że mój trener (Andrzej Brania - przyp. red.) będzie niezadowolony, lecz było zupełnie na odwrót.

Miałaś jakieś słabsze momenty podczas zawodów?

- Nie, byłam bardzo pozytywnie nastawiona do walki.

Spodziewałaś się, że w Bochni pójdzie ci, aż tak dobrze?

- Nigdy nie zakładam z góry, jak mi pójdzie na danych zawodach. Nie liczy się miejsce, lecz czas i postęp. Oczywiście była nutka nadziei, lecz niezbyt duża.

Wykorzystałaś nowe umiejętności zdobyte w trakcie obozu szkoleniowego w Centralnym Ośrodku Sportu?

- Dynamiczniejsze nawroty, dłuższe pływanie pod wodą na nogach do motyla i zakończenie do stylu grzbietowego.

Jaki jest Twój sposób na sukces?

- Ciężki i systematyczny trening oraz odpowiednie nastawienie psychiczne. To najważniejsze elementy na drodze do osiągnięcia pożądanego sukcesu.

Jakie masz plany oraz oczekiwania w rozpoczynającym się sezonie w nowym klubie pływackim?

- Chciałabym zdobyć tytuł najlepszej zawodniczki na Zimowych Mistrzostwach Małopolski, ponieważ utrzymuję to miejsce już od trzech lat i szkoda byłoby go stracić. Istotnym zamierzeniem jest także godna reprezentacja klubu na Zimowych Mistrzostwach Polski 14-latków.