Reklama
Nie kupił piwa, więc zrobił awanturę
- Jola Wodniak
- Na sygnale, Oświęcim
- 5 maja 2026
- 10:37
Nietrzeźwy 38-latek wszczął awanturę na stacji paliw w Oświęcimiu. Pracownica odmówiła sprzedaży alkoholu i wezwała policję.
Reklama
W Oświęcimiu doszło do interwencji na jednej ze stacji paliw. 38-letni mieszkaniec miasta wszczął awanturę po tym, jak pracownica odmówiła mu sprzedaży piwa.
Kobieta powiadomiła operatora numeru alarmowego 112 i przekazała, że klient jest pod wpływem alkoholu i zachowuje się agresywnie. Oficer dyżurny skierował na miejsce patrol. Policjanci szybko ustalili, że awanturę wywołał 38-latek z Oświęcimia.
Funkcjonariusze poinformowali mężczyznę o obowiązujących przepisach i konsekwencjach jego zachowania.
„Zgodnie z ustawą sprzedawca ma prawo odmówić sprzedaży alkoholu osobie, która znajduje się pod jego wpływem” - przekazała aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa KPP w Oświęcimiu.
Policjanci zapowiedzieli skierowanie wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego w Oświęcimiu za zakłócanie ładu i porządku publicznego.
Na podziękowania zasłużyła pracownica stacji, która zachowała się zgodnie z przepisami i nie uległa presji klienta.
„Dzięki jej reakcji nie doszło do poważniejszych konsekwencji, a sytuacja została szybko opanowana” - dodała Małgorzata Jurecka.
Policjanci przypominają, że sprzedawca ma obowiązek odmówić sprzedaży alkoholu osobie nietrzeźwej, niepełnoletniej lub zachowującej się agresywnie. Za złamanie tych przepisów grożą poważne konsekwencje, w tym cofnięcie zezwolenia na sprzedaż alkoholu.