• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Nemo stanął na wysokości zadania i odnalazł seniora zaginionego w lesie

Nemo ze swoim opiekunem młodszym aspirantem Grzegorzem Palarskim. Fot. Policja


 

Reklama

Około godziny 18 operator numeru alarmowego 112 otrzymał zgłoszenie od mieszkanki Oświęcimia. Kobieta poinformowała, że jej 77-letni mąż, który nie wrócił z lasu, jest osobą schorowaną i nie ma przy sobie telefonu komórkowego.

„We wskazane miejsce niezwłocznie pojechali policjanci oraz strażacy. Służby natychmiast rozpoczęły penetrację terenu za zaginionym 77-latkiem. W poszukiwaniach wziął również udział policyjny przewodnik młodszy aspirant Grzegorz Palarski z psem Nemo” - mówi aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu.

Nemo szybko podjął trop. Zaprowadził policjantów do lasu, gdzie odnalazł leżącego na ziemi poszukiwanego Oświęcimianina. Okazało się, że mężczyzna się poślizgnął i upadł, a później nie był w stanie się podnieść.


Strażacy udzielili seniorowi pierwszej pomocy i quadem przetransportowali go na parking, gdzie czekał już zespół ratownictwa medycznego (ZRM). Ratownicy przewieźli 77-latka na badania do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu.

„Idąc do lasu, zawsze miej ze sobą w pełni naładowany telefon komórkowy, ponieważ w razie zagubienia drogi czy wypadku możesz wezwać pomoc. Natomiast w przypadku utraty przytomności, telefon ułatwi służbom ustalenie miejsca, w którym się znajdujesz. Nie należy też zapominać o odpowiedniej odzieży i obuwiu” - przypomina policjantka.

Jednocześnie dodaje, że policyjny przewodnik i jego pies tworzą niezastąpiony zespół, w którym wykorzystuje się unikalne zdolności zwierzęcia i człowieka na rzecz ratowania ludzkiego życia, zapewnienia bezpieczeństwa i zwalczania przestępczości.