Reklama
Na parkietach Kadet Basket Ligi - FOTO
- Andrzej Rzycki
- Koszykówka, Oświęcim
- 19 stycznia 2026
- 08:35
Aż pięć spotkań w trzech kategoriach wiekowych rozegrano w piątek i sobotę w oświęcimskiej Kadet Basket Lidze. Emocji na parkiecie nie brakowało.
Reklama
W piątkowym starciu w ramach dywizji S ekipa CTF White Mambas pokonała Seattle Supersonics 86:61. „Mambasy” kontrolowały wydarzenia na boisku, a ich zwycięstwo nie było zagrożone. Ostatecznie pewnie zwyciężyli różnicą 25 punktów.
Na sobotę zaplanowano aż cztery pojedynki w trzech dywizjach. Jednostronne widowisko oglądaliśmy w konfrontacji dywizji 7-8 między Chrzanowem Dream Makers East i Smokami z Kadeta. Oświęcimianie rządzili i dzielili na parkiecie, posiadając wyraźną przewagę fizyczną. Wygrali 76:33, prowadząc wysoko już po pierwszej połowie. Na parkiecie dominowali gracze zwycięskiej drużyny - Paweł Adamus (26 pkt) i Mateusz Błasiak (15 pkt).
W tej samej dywizji Bakers Team Kętucky rozgromili Chrzanów Dream Makers East 116:35. To był prawdziwy koncert w wykonaniu ofensywnie grającego zespołu Bakers. Chrzanowianie byli tylko tłem dla teamu z „Kętucky”, który triumfował w rekordowych rozmiarach różnicą 81 punktów. Aż 60 pkt rzucił Kacper Kęska. Mogła się także podobać gra Michała Urbańczyka (32 pkt) i Grzegorza Wrony (14 pkt).
W ramach dywizji 3–4 kapitalnie widowisko zafundowali zgromadzonym kibicom młodzi koszykarze Dallas Mavericks i Los Angeles Lakers. Było mnóstwo energii, efektownych akcji i radości z gry. Ostatecznie Lakersi wygrali 28:18, wśród których wyróżniali się Jakub Kawala (10 pkt) oraz Tymon Czuj (9 pkt). W trakcie rozgrywek dywizji 3–4 organizatorzy zorganizowali emocjonujący turniej rzutowy. Najlepsi w stałych fragmentach okazali się Nikodem Zabłocki (Los Angeles Lakers) i Leon Marcak (Dallas Mavericks).
W sobotnim szlagierze (dywizja S) Cleveland Cavaliers pokonali Airballs United 78:69. Pojedynek był niezwykle wyrównany i trzymał w napięciu do samego końca. Oglądaliśmy dynamiczny, szybki basket, a wynik na tablicy świetlnej zmieniał się jak w kalejdoskopie. Końcówka należała do Cleveland, którzy zachowali więcej koncentracji. Zwyciężyli różnicą 9 punktów. W ekipie Airballs wyróżniali się Mikołaj Półtorak (23 pkt), Karol Mamcarczyk (14 pkt) i Jakub Stec (12 pkt). Wśród pokonanych najlepiej na parkiecie prezentował się najskuteczniejszy Jakub Huczek (25 pkt), a także Szymon Klaja (20 pkt) i Franciszek Stachura (12 pkt).