Reklama
Myślał, że uniknie kontroli. Straż Graniczna miała inne plany
- Jola Wodniak
- Oświęcim, Na sygnale
- 15 lipca 2026
- 14:38
Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali w powiecie oświęcimskim 30-letniego obywatela Uzbekistanu, który ponownie wjechał do strefy Schengen mimo obowiązującego zakazu. Komendant placówki wydał wobec niego decyzję o powrocie i zakazał mu wjazdu do Polski oraz innych państw Schengen przez trzy lata.
Reklama
Spis treści
Funkcjonariusze Grupy Zamiejscowej w Oświęcimiu Placówki Straży Granicznej w Krakowie skontrolowali legalność pobytu cudzoziemców w jednej z miejscowości powiatu oświęcimskiego. Podczas działań sprawdzili dokumenty 30-latka.
Mężczyzna przyleciał pod koniec kwietnia do Budapesztu, a następnie przyjechał autokarem do Polski. Podczas kontroli okazał polską kartę pobytu.
Miał już nakaz powrotu
Strażnicy graniczni sprawdzili dane cudzoziemca w systemach teleinformatycznych. Ustalili, że wcześniej otrzymał decyzję zobowiązującą go do powrotu oraz roczny zakaz ponownego wjazdu do Polski i innych państw strefy Schengen.
„Mimo obowiązującego zakazu cudzoziemiec ponownie pojawił się na terytorium strefy Schengen” - informuje Fakty Oświęcim Justyna Dróżdż ze Straży Granicznej.
Funkcjonariusze skontrolowali mężczyznę już na początku roku na lotnisku Kraków-Balice, gdy próbował wylecieć do Turcji. Komendant Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach nakazał mu wtedy powrót i wydał roczny zakaz ponownego wjazdu.
Karta pobytu już go nie chroniła
30-latek ponownie przekroczył granicę, posługując się polską kartą pobytu. Po wydaniu wcześniejszej decyzji dokument nie dawał mu jednak prawa do legalnego wjazdu i pobytu.
Komendant Placówki Straży Granicznej w Krakowie ponownie zobowiązał obywatela Uzbekistanu do powrotu. Tym razem wydał również trzyletni zakaz wjazdu do Polski i pozostałych państw strefy Schengen.