• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Mroźne noce w powiecie. Jeden telefon może ocalić życie

Mundurowi i mieszkańcy powiatu oświęcimskiego reagują na każdy sygnał o osobie leżącej na mrozie, śpiącej na przystanku czy błąkającej się po ulicy.

Reklama

Spis treści

Kontrole w mroźne noce

 

Dzielnicowi i policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego w sezonie zimowym regularnie sprawdzają pustostany, wiaty, ogródki działkowe i dworce, gdzie mogą szukać schronienia osoby w kryzysie bezdomności. Zwracają uwagę także na nietrzeźwych, którzy w takim stanie łatwo tracą kontrolę nad tym, co dzieje się z ich organizmem.

 

„W czasie mrozów reagujemy na każdy sygnał o osobie leżącej na ławce, przystanku czy przy garażach” - mówi aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, rzeczniczka KPP w Oświęcimiu.

 

W nocy z czwartku na piątek policjanci, którzy patrolowali rejon Placu Kościuszki w Oświęcimiu, zauważyli mężczyznę śpiącego w wiacie przystankowej. Okazało się, że to 48-letni mieszkaniec Tychów pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze wezwali lekarza, a po badaniach przekazali mężczyznę pod opiekę pracowników Ośrodka Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym.

 

Zziębnięty przy garażach, pomoc w ogrzewalni

 

Kolejne zgłoszenie trafiło na numer alarmowy w sobotę, wczesnym popołudniem. Mieszkaniec Oświęcimia zauważył przy garażach przy ulicy Szpitalnej zziębniętego mężczyznę, który z trudem chodził.

 

We wskazane miejsce natychmiast pojechał patrol. Policjanci zabrali 62-latka bez stałego miejsca zamieszkania do radiowozu, a następnie zawieźli go do Miejskiej Ogrzewalni, gdzie otrzymał ciepło i opiekę.

 

Nietrzeźwi na ulicach. Reakcja sąsiadów i patroli

 

W niedzielny poranek policjanci z Komisariatu Policji w Brzeszczach przyjęli zgłoszenie o mężczyźnie, który idzie „slalomem” ulicą Białą w Jawiszowicach.

 

Na miejscu funkcjonariusze wylegitymowali 27-latka z Brzeszcz. Mężczyzna był nietrzeźwy, więc policjanci zawieźli go do domu i przekazali pod opiekę rodziny, zanim przewrócił się na jezdnię albo zamarzł gdzieś po drodze.

 

Tej samej nocy inny patrol interweniował na ulicy Żwirki i Wigury w Oświęcimiu. Mieszkańcy zgłosili, że pod blokiem stoi mężczyzna w krótkim rękawie, mimo silnego mrozu. Policjanci odnaleźli 41–letniego oświęcimianina, który zachowywał się irracjonalnie. Wezwali Pogotowie Ratunkowe, a ratownicy medyczni zabrali mężczyznę do szpitala na badania.

 

„Najważniejsze jest to, że ludzie reagują. Dziękujemy wszystkim, którzy nie przeszli obojętnie obok osoby leżącej na mrozie czy idącej chwiejnym krokiem” - podkreśla rzeczniczka KPP.

 

Jeden telefon może uratować życie

 

Policja dziękuje mieszkańcom, którzy dzwonią na numer alarmowy 112, gdy widzą osobę zagrożoną wychłodzeniem. To właśnie ich czujność często ratuje życie.

 

Funkcjonariusze przypominają, że w mroźne dni i noce warto zwrócić uwagę na:

 

- osoby śpiące na ławkach, przystankach, klatkach schodowych
- osoby pod wpływem alkoholu, które nie panują nad swoim zachowaniem
- samotnie mieszkających seniorów i osoby z niepełnosprawnościami

 

Wystarczy krótki telefon na numer 112, resztą zajmą się służby.