• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

MOZAIKI Miasto Pracowni. Sztuka, kobiety i miasto splecione w jedną opowieść  - FOTO

Twórczynie wraz z osobami zaangażowanymi w projekt. Fot. Andrzej Rudiak

W Roku Kobiet w Oświęcimiu Fundacja Miasto Pracownia zaprosiła mieszkanki miasta do wyjątkowego projektu artystyczno-społecznego. 

MOZAIKI Miasto Pracowni to inicjatywa łącząca kobiecą twórczość, sztukę współczesną, wspomnienia mieszkanek oraz przestrzeń miejską. Projekt powstał we współpracy z Pauliną Garbiec, mozaicystą z Lublina. 

 

„Od początku zależało nam na tym, by stworzyć coś, co poruszy wyobraźnię, zaskoczy i wzbudzi emocje. Szukałyśmy formy, która połączy sztukę, lokalność i kobiecy głos. W naszej głowie pojawiły się mozaiki” - wspominają pomysłodawczynie projektu Katarzyna Heród i Dorota Zwolak. 

 

„Ta technika idealnie wpisała się w obchody Roku Kobiet: wymagająca czasu, skupienia, współpracy i uważności - wartości bliskie kobiecej perspektywie i działaniom naszej fundacji. Walczyłyśmy o te mozaiki długo. Ale właściwie od początku naszej działalności jest tak, że mamy ogromne szczęście do ludzi. W tym szalonym pomyśle wsparła nas firma Synthos i Urząd Miasta w Oświęcimiu” - śmieją się dziewczyny. 

 

Duża mozaika na Bulwarach - symbol kobiecej siły i wspólnoty

 

W ramach projektu powstało 5 mozaik. Najbardziej imponującym elementem projektu jest ponad dwumetrowa mozaika, która ozdobiła fragment oświęcimskiego muru na oświęcimskich Bulwarach. 

 

Jej forma i kolorystyka są inspirowane zarówno działalnością Fundacji Miasto Pracownia na rzecz kobiet, jak i malarstwem Kat Kristof, której ekspresja i lekkość znakomicie współgrają z ideą projektu. Po wielu rozmowach, szkicach i konsultacjach kompozycję stworzyła dla nas Paulinia Garbiec. 

 

„Efekt końcowy przyciąga wzrok przechodniów, ale przede wszystkim opowiada historię kobiecej obecności, bliskości i sprawczości, zapisanej w kawałkach ceramiki, kolorach i fakturach” - podkreślają koordynatorki - „Oczywiście jest tam też nasz ukochany flaming, tutaj nie mogło być inaczej. Koncepcję małych mozaik stworzone zostały również przez Paulinę Garbec na podstawie ankiety uzupełnionej przez uczestniczki projektu”. 

 

Mniejsze mozaiki - dzieła stworzone z serca

Oprócz głównej instalacji powstały również cztery mniejsze mozaiki, każda o wymiarach 0,5 x 0,5 metra. I to właśnie one niosą w sobie szczególną energię, ponieważ zostały wykonane przez uczestniczki warsztatów. 

 

„Dla większości kobiet był to drugi kontakt w życiu z mozaiką – tym bardziej niezwykłe jest to, jaką precyzję, wrażliwość i zaangażowanie włożyły w swoje prace. To potwierdza prostą prawdę: kiedy tworzy się z sercem i pełnym zaangażowaniem, powstają rzeczy absolutnie wyjątkowe” - podkreślają pomysłodawczynie projektu. Mozaiki powstały w Pracowni, pod okiem Pauliny. 

 

„Obserwowanie tego procesu to było coś niezwykłego, nie tylko ze względu na efekt końcowy, ale przede wszystkim ze względu na relacje między uczestniczkami, na ich dumę i poczucie, że tworzą coś niezwykle ważnego i trwałego. W tym projekcie sam proces to niezwykły sukces” - podkreślają. 

 

Mozaiki w przestrzeni miasta

 

Każda z czterech mozaik została symbolicznie „ukryta” w innym zakątku Oświęcimia, jakby rozsiane po mieście kobiece talizmany. Nadają tym miejscom nową opowieść, subtelnie dopisując ich sensy do wspólnej, miejskiej pamięci.

 

W Parku Pokoju, na skromnym murku, rozkwita mozaika z dmuchawcem. Jej autorki – Alicja Sławęcka, Anna Żubrowska-Tomala i Oksana Naumczuk, stworzyły obraz lekkości i wolności. Dmuchawiec, unoszący się jak oddech, symbolizuje beztroską wszechmoc - to delikatna, ale silna przypominajka o możliwościach, które nosimy w sobie.

 

 

 

Na Małym Rynku odnaleźć można kolejną, pełną urody kompozycję. Wykonały ją Aleksandra Knapik, Grażyna Dziedzic-Dziędziel, Renata Rudiak i Beata Bielesza-Piątek. Ich mozaika, inspirowana kwiatem wisterii, opowiada o pięknie natury i kobiecej harmonii. Przypomina, że tak jak przyroda żyje cyklami - powrotami, przemianami i odradzaniem - tak i kobiety pulsują własnymi rytmami, ważnymi, potrzebnymi i niezwykle twórczymi.

 

Na Placu Skarbka, na murku tuż obok Café Bergson, odnajdziemy mozaikę mówiącą o sile i zmienności. Stworzyły ją Aneta Borowska, Bożena Płoszczyca i Izabela Grolik. To dzieło, które zatrzymuje wzrok, jakby układało w kolorach opowieść o kobiecej odporności, o ciągłym stawaniu się i odwadze transformacji.

 

Ostatnia z czterech mozaik czeka przy Osiedlowym Domu Kultury na Zasolu. To portret kobiety zanurzonej w motywie niekończącego się kosmosu. Iga Niezgodzka, Agata Przymus-Bożek i Żaneta Snadny uchwyciły nieskończoność – tę, którą każda z nas nosi w sobie: przestrzeń na marzenia, rozwój, tajemnice i własne galaktyki

 

„Jesteśmy ogromnie dumne i wzruszone tym, co udało nam się wspólnie stworzyć. Szczęście, które czujemy, widząc tak ciepły i życzliwy odbiór ze strony lokalnej społeczności, jest nie do opisania. Te mozaiki miały być prezentem dla miasta i jego mieszkańców. I tak też się stało. Niebawem wydamy jeszcze mapkę, aby łatwej było je zlokalizować – ale dajcie nam chwilę, żeby ochłonąć. A Paulina tworzy jeszcze jedno cudo, które zawieście w okolicach firmy Synthos, ale o tym niebawem” - podsumowują Dorota i Kasia.

 

Fot. Andrzej Rudiak