Reklama
MMA. Przegrana Pawła Brandysa
- Paweł Obstarczyk
- Inne dyscypliny
- 8 czerwca 2013
- 03:20
Reklama
Paweł Brandys przegrał walkę na Oświęcim Boxing Night z Livio Victoriano. Polski mulat urodzony w Opolu wygrał przez duszenie trójkątne. Patronat medialny nad imprezą sprawowały między innymi Fakty Oświęcim.
Livio Victoriano był tzw. awaryjnym rywalem. Przeciwnikiem mieszkańca Błoń miał być Łukasz Bieńkowski. Zrezygnował on jednak z walki. Jedyny zawodnikiem, który zgodził się zastąpić Bieńkowskiego był Victoriano. To sportowiec bardziej doświadczony od Brandysa.
- Wiedziałem, że Livio nie będzie chciał walczyć w stójce i że będzie próbował sprowadzić walkę do parteru. Początkowo próbował mnie złapać za nogi. Ja to przewidziałem i nie miałem problemów z wybronieniem się. Później udało mi się zadać kilka celnych ciosów. Niestety dałem sobie zarzucić duszenie trójkątne i musiałem odklepać. Ta porażka nie martwi mnie. Zamierzam dalej trenować i ciężko pracować - powiedział Paweł Brandys z Oświęcimskiego Klubu MMA.
- Bieńkowski dwa dni temu zrezygnował z walki, choć już teraz mówi się, że jest w pełni zdrów i za tydzień już walczy. Tylko Victoriano zgodził się podjąć wyzwanie. Wiedzieliśmy, że to przeciwnik z górnej półki i liczyliśmy się z porażką. Szkoda tej przegranej, ale nie rezygnujemy i nadal mamy zamiar ciężko pracować na dobry wynik Pawła - powiedział Daniel Jochemczyk, jeden z trenerów Pawła Brandysa.
Zaloguj się, aby dodać komentarz. Kliknij TUTAJ