• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Miał pomnożyć oszczędności, stracił 160 tysięcy złotych

Oszukany mężczyzna stracił 160 tysięcy złotych. Fot. Paweł Wodniak

58-letni mieszkaniec gminy Oświęcim padł ofiarą oszusta. Uwierzył fałszywemu brokerowi i stracił oszczędności - łącznie 160 tysięcy złotych.

Dzwoniący zachęcił „inwestora” do wykonania kilku przelewów na wskazane konto. 58-latek przelał łącznie 160 tysięcy złotych. Po ostatnim przelewie kontakt z rzekomym brokerem się urwał.


Policjanci zalecają, aby chroniąc oszczędności nie podejmować decyzji o inwestowaniu na podstawie przypadkowych reklam w Internecie oraz podczas rozmowy telefonicznej z osobą podającą się za pracownika banku czy firmy inwestycyjnej.


„Transakcji finansowych nie wolno zawierać kierując się przypadkowymi reklamami w Internecie lub zaoferowanych w rozmowie telefonicznej. Najlepiej osobiście skontaktować się z przedstawicielem firmy inwestycyjnej. Aktualną listę instytucji finansowych, zajmujących się funduszami inwestycyjnymi, publikuje Komisja Nadzoru Finansowego. Na stronie KNF należy sprawdzić, czy dana firma inwestycyjna nie znajduje się na liście ostrzeżeń” - doradza aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu. Pod wpływem rozmowy z osobą podającą się za pracownika banku lub firmy inwestycyjnej, nie wolno instalować na telefonie czy komputerze dodatkowego oprogramowania. Nie wolno udostępniać danych do logowania w bankowości elektronicznej i mobilnej np. za pomocą programów TeamViewer, AnyDesk, Quick Support, Supremo”.

Reklama