Reklama
19 czerwca 2026, piątek
Marta Grubka potrzebuje pomocy
- Jola Wodniak
- 10 grudnia 2020
- 07:24
Reklama
Marta Grubka, 43-letnia mieszkanka Monowic leży przykuta do łóżka. Potrzebuje pomocy. Przyjaciele utworzyli zbiórkę pieniędzy.
Lubiła swoją pracę związana z ogrodnictwem, zbierała znaczki, antyki. Dużo jeździła samochodem, a niedawno kupiła motocykl, chciała zwiedzać świat. Czerpała przyjemność z otaczającej jej codzienności, była molem książkowym i pasjonatką muzyki lat 80. W lipcu ubiegłego roku straciła przytomność i trafiła do szpitala. Długo przebywała w śpiączce.„Kilka miesięcy później z ust lekarzy usłyszeliśmy rozpoznanie choroby. Prawdopodobnie to autoimmunologiczne zapalenie mózgu” - mówi rodzina Marty.Od kwietnia przebywa w hospitalizacji domowej, wymaga pomocy we wszystkich czynnościach dnia codziennego. Jest pod opieką specjalistów.

Marta Grubka. Fot. zbiory prywatne
„Dzięki stałej rehabilitacji czyni duże postępy. Między innymi nawiązuje kontakt z rodziną za pomocą kiwnięć nogami, przez co wskazuje odpowiednia literę alfabetu. W ten sam sposób sygnalizuje problem” - tłumaczy rodzina chorej.Łączny koszt miesięcznego leczenia i rehabilitacji to 3500 złotych.
„By mogła czynić kolejne postępy, konieczny jest miesięczny turnus rehabilitacyjny w Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej Votum w Krakowie” - mówią bliscy Marty.
Koszt turnusu to około 30 000 zł
Rodzina nie jest w stanie samodzielnie pokryć kosztów, dlatego przyjaciele proszą o wsparcie. Utworzyli zbiórkę pieniędzy na stronie zrzutka.pl oraz aukcje w serwisie Facebook, gdzie będzie można nabyć różnego rodzaju przedmioty.„Liczymy na Wasz udział w akcjach dla Marty” - apelują przyjaciele.Aukcje dostępne są w grupie - Aukcje Marta Grubka

Marta Grubka. Fot. zbiory prywatne