Reklama
Małgosia ma 9 miesięcy i jest po operacji guza. Potrzebna pomoc
- Jola Wodniak
- Dziecko i dom, Kęty, Pomoc
- 31 grudnia 2025
- 10:32
Małgosia z Kęt ma 9 miesięcy. Do końca listopada rozwijała się prawidłowo i była pogodnym dzieckiem.
Reklama
Wszystko zmieniło się 28 listopada 2025 roku, gdy trafili z córką na Szpitalny Oddział ratunkowy (SOR).
Rodzice opowiadają, że po serii badań lekarze postawili diagnozę: guz mózgu, brodawczak splotu naczyniówkowego.
„28 listopada 2025 roku nasze życie legło w gruzach” - informują w opisie zbiórki.
5 grudnia Małgosia przeszła operację. Rodzice przekazują, że zabieg trwał 14 godzin, a lekarze usunęli około 90 procent guza.
„Lekarze walczyli 14 godzin, by usunąć guza z jej malutkiej główki” - opisują.
Po operacji dziewczynka długo pozostawała w śpiączce. Rodzice relacjonują, że Małgosia nie oddychała samodzielnie, przeszła kilkanaście przetoczeń krwi i przebywała na intensywnej terapii do świąt. Dodają, że obecnie jest bardzo osłabiona.
„Straciła wszystkie umiejętności, które zdążyła zdobyć i ma niedowład lewej strony ciała” - informują.
Rodzice zaznaczają, że czekają na dalsze decyzje lekarzy, w tym na kolejną operację i leczenie onkologiczne. Piszą też o konieczności chemioterapii i radioterapii.
„Walczymy z bardzo brutalnym przeciwnikiem, to złośliwy nowotwór” - podkreślają.
Rodzina tłumaczy, że Małgosia już teraz potrzebuje intensywnej, długotrwałej rehabilitacji neurologicznej i fizjoterapii oraz opieki wielu specjalistów, co wiąże się z dużymi kosztami.
„Z całego serca prosimy, pomóżcie nam zawalczyć o przyszłość naszej Małgosi” - apelują rodzice. Dodają, że każda wpłata to dla nich realne wsparcie i szansa na powrót córki do sprawności.
Wpłat można dokonać na stronie zbiórki siepomaga.pl/malgosia-wladyka