Reklama
Makiety kolejowe zachwycają gości. W niedzielę powtórka - FILM, FOTO
- Jola Wodniak
- Oświęcim, Kultura i rozrywka
- 27 czerwca 2026
- 18:00
Setki osób odwiedziły w sobotę wystawę makiet kolejowych w oświęcimskiej Dwójce. W niedzielę organizatorzy zapraszają ponownie.
Reklama
Oświęcimska Dwójka w ten weekend zamieniła się w świat kolei. W sobotę 1. Oświęcimską Wystawę Makiet Kolejowych odwiedziło kilkaset osób. Rodziny z dziećmi, pasjonaci kolei i mieszkańcy, którzy przyszli z ciekawości, oglądali makiety, symulatory i interaktywne atrakcje.
Wystawę przygotowali Oświęcimski Klub Modelarzy Kolejowych Piętrusek oraz Szkoła Podstawowa z Oddziałami Sportowymi nr 2 w Oświęcimiu. Fakty Oświęcim sprawują patronat medialny nad wydarzeniem.
Największe zainteresowanie wzbudza rozbudowany szlak kolejowy w skali H0, przygotowany przez modelarzy z całej Polski. Odwiedzający oglądają także makietę w skali TT oraz interaktywną makietę dla dzieci. Najmłodsi mogą samodzielnie poprowadzić pociągi i zdobyć dyplom „Młodszego pomocnika maszynisty”.
Na miejscu działają również symulatory. Uczestnicy mogą usiąść za sterami pociągu EN71 oraz autobusu MZK Bielsko-Biała. Organizatorzy przygotowali także wirtualny spacer „Poczuj kolej VR”, prezentację Kolei Małopolskich oraz stoiska z modelami, zabawkami i kolejowymi gadżetami.
„To wydarzenie tworzymy z myślą o mieszkańcach powiatu oświęcimskiego i wszystkich, którzy chcą zobaczyć kolej z zupełnie innej perspektywy. Chcemy pokazać, że modelarstwo to pasja, która łączy pokolenia i daje ogromną satysfakcję” - podkreśla Dariusz Pawlica z klubu Piętrusek.
Sobotnia frekwencja pokazała, że kolej w miniaturze ma w Oświęcimiu wielu fanów. Przy makietach zatrzymywali się zarówno najmłodsi, jak i dorośli, którzy z uwagą śledzili przejazdy pociągów, pracę semaforów i detale kolejowego świata.
W niedzielę będzie powtórka. Wystawa w Szkole Podstawowej z Oddziałami Sportowymi nr 2 w Oświęcimiu będzie czynna od godz. 10 do 17. Organizatorzy zaplanowali przerwę techniczną między godz. 13 a 14.
Warto się wybrać, szczególnie z dziećmi. To jedna z tych atrakcji, przy których można nie tylko popatrzeć, ale też spróbować, zapytać i zobaczyć, ile pracy kryje się za kolejową miniaturą.
„Od lat pracujemy z dziećmi i widzimy, jak taka forma zabawy uczy odpowiedzialności i koncentracji. To nie tylko hobby, ale też świetna edukacja” - dodaje Dariusz Pawlica.
Po weekendzie opublikujemy pełną relację z wydarzenia.