• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

ŁUCZNICTWO. „Kadeci” zdobywają wysokie miejsca i... szukają sponsora

Reklama


W podwadowickiej Zawadce odbyła się kolejna runda Szkolnej Ligi Robin Hooda. Oświęcimianie z klubu UKS Kadet przywieźli z zawodów dwa medale. jeden z „Kadetów” został mistrzem Polski w zawodach 3D.





Krążki w kolorach srebrnym i brązowym ustrzelili w Zawadce Natalia Stachowiak (druga w kategorii szkół podstawowych) oraz Adam Kajstur (trzeci wśród gimnazjalistów). Blisko podium wśród chłopców ze szkół podstawowych był natomiast Kamil Szałaśny, który zajął czwarte miejsce.

W Jaworzu koło Bielska-Białej odbyły się IV Mistrzostwa Polski w 3D, czyli bezkrwawe polowanie w ramach łuczniczych zawodów terenowych.

- W wielkim skrócie, zawody polegają na strzelaniu z łuku do figurek zwierząt ustawionych w terenie. Turniej składa się z jednej lub dwóch rund. Jedna runda to standartowo 28 figur ustawionych w terenie. Trzeba przejść trasę, odnaleźć je i oddać jeden strzał do każdego celu - tłumaczy Marek Kocurek z UKS Kadet.

W zawodach uczestniczyło ponad 100 zawodników z Polski, Czech i Słowacji. Łukasz Szałaśny z Kadeta w kategorii Traditional Recurve (łuki tradycyjne z refleksem, TR-RB), zdobył 124 punkty i pierwsze miejsce wśród kadetów. Wyprzedził Stefana Zicho ze Słowacji i Polaka Tomasza Juszczyńskiego.

Klub Kadet osiąga sukcesy, jednak by mógł przetrwać, musi znaleźć sponsora.
- W innym razie klub będzie zmuszony do zawieszenia działalności, a młodzi łucznicy stracą możliwość rozwijania swojego talentu - tłumaczy Kocurek.

Na zdjęciu: Mistrzostwa Polski 3D w Jaworzu. Fot. UKS Kadet.