• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Legwan złapany. Jaszczurka wróciła do właściciela

Reklama

Znaleziona w Brzezince samica legwana wróciła do właściciela. Okazało się, że jaszczurka kilka dni temu samowolnie opuściła wolierę.

Gad, który pierwszy raz pojawił się w Brzezince we wtorek, nie doczekał się na służby i poszedł w siną dal, a konkretnie zniknął w trawie. Po naszej publikacji wzbudził strach w mieszkańcach nie tylko tego sołectwa, ale też pobliskich Pław i Harmęż. Usłyszeliśmy od kilku osób, że nie zamierzają pokonywać drogi do Oświęcimia rowerem ze strachu przed jaszczurką. W piątek legwana na dachu altanki dostrzegł młody mieszkaniec domu przy ulicy Piwnicznej. Powiadomił mamę, a ta policję.
„Policjanci natychmiast pojechali na miejsce. Jeden z nich po drabinie wspiął się na dach altanki, po czym narzucił na gada firankę użyczoną przez właścicieli posesji. Legwan pomimo oporu szybko został ujęty” - opowiada aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu.
Legwan zielony w radiowozie

Legwan zielony w radiowozie. Fot. Policja

 

Mundurowi przekazali jaszczurkę lekarzowi weterynarii.
„Całe szczęście nic się jej nie stało. Cała i zdrowa uciekinierka wróciła do domu” - czytam na profilu społecznościowym lecznicy dla zwierząt, która przejęła jaszczurkę.
Mieszkaniec gminy Oświęcim szukał uciekinierki od ubiegłej soboty. Legwan zielony

Zobacz również

https://faktyoswiecim.pl/fakty/w-brzezince-pojawil-sie-jaszczur-ma-ponad-metr-dlugosci/ https://faktyoswiecim.pl/fakty/gad-znaleziony-w-brzezince-to-legwan-aktualizacja/