Reklama
Kuratorkę przyjęła z promilami we krwi
- Paweł Wodniak
- Oświęcim, Na sygnale
- 22 kwietnia 2026
- 11:37
Kilkoma głębszymi z kropelkami zaszkodziła sobie 41-letnia mieszkanka Oświęcimia. W takim bowiem stanie miała opiekować się córką.
Reklama
W tej rodzinie sąd osadził wcześniej kuratora, a raczej kuratorkę, która przychodziła na niezapowiedziane wizyty. Gdy kuratorka przyszła kolejny raz, poczuła od kobiety woń alkoholu. W domu była jeszcze tylko 8-letnia córka. Brakło trzeźwego opiekuna.
Kuratorka wezwała policję. Policjanci wykonali badanie na zawartość alkoholu. Urządzenie pokazało, że 41-latka ma w organizmie 0,9 promila alkoholu.
Funkcjonariusze przekazali nieletnią dziewczynkę pod opiekę krewnych. Wobec Oświęcimianki wszczęli natomiast dochodzenie związane z przestępstwem, którym w tym przypadku jest „narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia bądź życia małoletniego dziecka, nad którym matka miała obowiązek opieki” (Kodeks karny). Kobiecie grozi kara do pięciu lat więzienia.
Sprawa trafi także do wydziału rodzinnego i nieletnich Sądu Rejonowego w Oświęcimiu oraz do Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Oświęcimiu.