• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Kto zda test z demokracji, tylko wyborczy, czy także samorządowcy?

Reklama


Zbliża się czas, kiedy udamy się do urn wybrać swoich przedstawicieli do samorządu terytorialnego. O tym, że mamy rok wyborczy nie sposób zapomnieć. Nie za sprawą plakatów i kampanii, ale z powodu wzmożonych pracy remontowych w miastach. Nagle okazuje się, że jednak powstanie chodnik na osiedlu, wiadukt zostanie wyremontowany, a nowy asfalt i ścieżka rowerowa zostaną oddane do użytku.





Wybory samorządowe są może mniej spektakularne jak parlamentarne czy prezydenckie, ale to od nich w dużej mierze zależy jak się będzie rozwijać mała ojczyzna każdego z nas.

Co cztery lata udzielamy kredytu zaufania osobie, która ma nas reprezentować i dbać o dobro miasta czy gminy. Niestety bardzo często zdarza się, że w ogóle nie znamy kandydatów. Co gorsza, frekwencja na wyborach nie jest powalająca. A to przecież w rękach samorządu są szkoły, do których chodzą nasze dzieci, chodniki i bezpieczne przejścia z sygnalizacją, którymi podążają do nich czy szpitale, w których się leczymy.

Polska demokracja jest jeszcze ciągle młoda i dopiero uczymy się w niej sprawnie poruszać. Warto jednak korzystać z przywilejów (a w zasadzie nazwałbym je obowiązkami ), jakie dostaliśmy po 1989 roku. Od tegorocznych wyborów samorządowych bardzo wiele zależy. Polska jeszcze nigdy nie miała takiej szansy na rozwój, jaką ma w tej chwili. Dotacje unijne, często niewykorzystywane w pełni przez samorządy, dają ogromne możliwości rozwoju. Lada dzień czekają nas mistrzostwa Europy organizowane w Polsce i na Ukrainie. Kilka polskich miast kandyduje do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury (nieskromnie przyznam, że moje - Katowice - również zakwalifikowało się do kolejnego etapu).

21 listopada zweryfikujmy dokonania obecnych władz. Zostało kilka dni na poznanie kandydatów i udzielenie mandatu osobom kompetentnym, którzy będą nas godnie reprezentować w naszej małej ojczyźnie. Do testu z demokracji należy przystąpić. Odrębną sprawą jest kwestia zaliczenia tego testu przez sprawujących władzę w kolejnej kadencji samorządowej.