Reklama
16 czerwca 2026, wtorek
KRAKÓW. Kradzież w Auschwitz-Birkenau ostatecznie umorzona
- Paweł Wodniak
- 6 grudnia 2010
- 19:02
Reklama
Niezwykle groźnym precedensem nazwał Piotr Cywiński, dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau ostateczne umorzenie śledztwa przeciwko dwóm kanadyjskim nauczycielom, którzy wynieśli z terenu Miejsca Pamięci szpile z zabytkowego torowiska. Sąd Okręgowy w Krakowie w poniedziałek podjął ostateczną decyzję w tej sprawie.
W czerwcu tego roku dwaj nauczyciele podnieśli z ziemi, zawinęli w papier i schowali do swoich bagaży zabytkowe szpile.
- Pomimo zatrzymania ich ze skradzionymi częściami torowiska i przyznania się sprawców, policja nie dopatrzyła się w ich czynie przestępstwa, a prokuratura umorzyła śledztwo. W wyniku zażalenia Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau rzecz rozpatrywał w dniu dzisiejszym Sąd Okręgowy w Krakowie. Sąd przychylił się do decyzji prokuratury. Decyzja ta ma charakter ostateczny - informuje Jarek Mensfelt, rzecznik prasowy Muzeum.
- To jest skandal. Przy takim funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości nie jest możliwa skuteczna ochrona pozostałości poobozowych, będących częścią prawnie zdefiniowanego zabytku, Pomnika Zagłady i miejsca wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Czekamy oczywiście na pisemne uzasadnienie decyzji sądu ale już dzisiaj odbieramy to wszyscy jako zszarganie pamięci ofiar. Jest to kompromitujące dla Polski - stwierdza Piotr Cywiński, dyrektor PMA-B.
- Warto zauważyć, że w międzyczasie dwukrotnie na terenie Oświęcimia, poza Muzeum, poza obszarem Pomnika Pamięci, zostali zatrzymani „złomiarze”, kradnący elementy historycznych torowisk i że w obu tych przypadkach policja nie miała trudności w postawieniu zarzutów - mówi Mensfelt.
- Ta rozbieżność w traktowaniu torowisk znajdujących się poza terenem Muzeum a najważniejszej historycznej rampy Zagłady na terenie Miejsca Pamięci budzi najwyższy niepokój - dodaje Cywiński.
W odczuciu muzealników takie rozstrzygnięcie uniemożliwia jednoczesną ochronę i udostępnianie Miejsca Pamięci.
Na zdjęciu: Tory w Auschwitz II-Birkenau. Fot. Paweł Wodniak