• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Koszenie wstrzymane, zwierzęta uratowane - FILMY, FOTO

Reklama

Przedstawiciele OTOZ Animals i redakcja Faktów Oświęcim interweniowały w sprawie koszenia terenów, w których gniazdują zwierzęta.

Pierwszą informację otrzymaliśmy w czwartek tuż przed południem.
„W parku na Kamieńcu właśnie koszą łąki. W trawie są małe bażanty, zające i sarny. Jedna z młodych saren wyszła na ulicę, ledwo stojąc na nogach. Dziś już dwukrotnie zgłaszaliśmy sprawę do urzędu miasta, ale nie zaprzestali koszenia” - napisała do redakcji eFO Paulina Wądrzyk, inspektor oświęcimskiego oddziału Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt (OTOZ) Animals.
W wysokich trawach parku Pojednania Narodów i sąsiadującej z nim przez ulicę łąki gniazdują ptaki i ssaki, które urodziły się w kwietniu. Są jeszcze zbyt młode, by poradzić sobie z ucieczką przed kosiarkami. Kilka lat temu podczas koszenia zginął miot zajęcy. W ubiegłym roku uciekająca przed kosiarką sarna padła w korycie Soły. Prawdopodobnie na serce.  width=

W ubiegłym roku sarna wystraszyła się kosiarki i uciekając padła w korycie Soły.

 

Po otrzymaniu informacji z OTOZ o koszeniu trawy w parku Pojednania Narodów, Fakty Oświęcim skontaktowały się z Katarzyną Kwiecień, rzecznik prasową Urzędu Miasta Oświęcimia. Dzięki jej natychmiastowej reakcji udało się wstrzymać koszenie.
„Zdecydowaliśmy, że wykoszone zostaną jedynie obrzeża parku, między innymi w kierunku ogródków, natomiast łąka główna będzie wykoszona później” - poinformowała eFO Katarzyna Kwiecień.
 width=

Po czwartkowej interwencji wykonawca prac wykosił obrzeża parku Pojednania Narodów. Resztę skosi pod koniec czerwca. Fot. Paweł Wodniak

 

 

 width=

Po czwartkowej interwencji wykonawca prac wykosił obrzeża parku Pojednania Narodów. Resztę skosi pod koniec czerwca. Fot. Paweł Wodniak

 

 

Sprawę uznaliśmy za załatwioną. Jednak w piątek rano inna osoba z Animalsów zgłosiła nam, że pracownik miejskiej spółki kosi łąkę po lewej stronie ulicy Kamieniec, a z trawy uciekają zdezorientowane zwierzęta.   [video width="848" height="480" mp4="/static/upload/store/uploads/2022_06_03_koszenie2.mp4"][/video] Ponieważ Katarzyna Kwiecień nie mogła w tym momencie odebrać telefonu, informacje przekazaliśmy Andrzejowi Bojarskiemu, wiceprezydentowi Oświęcimia. I w tym przypadku reakcja była niemal natychmiastowa.
„Przerwaliśmy koszenie a na miejsce jadą nasi pracownicy. Zdecydowaliśmy, że pierwsze koszenie takich terenów będzie się odbywało nie na początku, a pod koniec czerwca, gdy zwierzęta, które urodziły się w kwietniu, będą już samodzielne i będą mogły się przemieszczać. Takie rozwiązanie zastosujemy w kolejnych latach. A tegoroczne koszenie dokończymy za trzy tygodnie” - powiedział eFO Andrzej Bojarski.
Jednocześnie przypomniał, że miasto, będąc właścicielem terenów zielonych, jest ustawowo zobowiązany do ich należytego utrzymania.  width=

Ciągnik z kosiarką kosi łąkę po lewej stronie ulicy Kamieniec, gdzie mogą znajdować się gniazda zwierząt. Fot. Jola Wodniak

 

 

 width=

Ciągnik z kosiarką kosi łąkę po lewej stronie ulicy Kamieniec, gdzie mogą znajdować się gniazda zwierząt. Fot. Jola Wodniak