Reklama
5 maja 2026, wtorek
Korona coraz wyżej w tabeli B klasy
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 26 maja 2017
- 13:04
Reklama
Korona Harmęże wygrała z LKS Palczowice 4:1, co dało jej awans na piąte miejsce w tabeli.
W 5. minucie Podbiał otrzymał prostopadłe podanie od kolegi z zespołu i zagrał wzdłuż bramki do Tyrana. Stan rywalizacji wyrównał Dzidek. Uderzył on bardzo dobrze z rzutu wolnego z około 20 metrów. W 41. minucie gospodarze drugi raz wyszli na prowadzenie. Gola strzelił Podbiał.
W drugiej połowie bramki strzelali już tylko piłkarze klubu z Harmęż. W 62. minucie Skiernik nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem. W pobliżu był jednak Tyran, który dobił strzał partnera z zespołu. W 80. minucie młody zawodnik Korony strzelił swojego trzeciego gola w tym spotkaniu. Po zagraniu ręką w polu karnym ręką w polu karnym zagrał zawodnik LKS Palczowice. Tyran nie pomylił się przy wykonywaniu "jedenastki".
- Zagraliśmy dobry mecz. Zawodnicy zrobili to, co robimy podczas treningów. Jestem zadowolony z ich postawy. Wygraliśmy zasłużenie - powiedział Sławomir Odrobiński, trener Korony Harmęże.
Środa 24 maja Korona Harmęże - LKS Palczowice 4:1 (2:1)
Bramki: 1:0 Tyran (5.), 1:1 Dzidek, 2:1 Podbiał (41.), 3:1 Tyran (62.), 4:1 Tyran rzut karny (80.)
Składy:
Korona Harmęże: Nycz - Dudkiewicz, Zieliński, Zając, Pachacz (55. Karol Majewski) - Tyran, P. Forma, Majewski, Rochowiak - Podbiał (87. Firszt), Skiernik (90. Teper). Trener: Sławomir Odrobiński.
W 5. minucie Podbiał otrzymał prostopadłe podanie od kolegi z zespołu i zagrał wzdłuż bramki do Tyrana. Stan rywalizacji wyrównał Dzidek. Uderzył on bardzo dobrze z rzutu wolnego z około 20 metrów. W 41. minucie gospodarze drugi raz wyszli na prowadzenie. Gola strzelił Podbiał.
W drugiej połowie bramki strzelali już tylko piłkarze klubu z Harmęż. W 62. minucie Skiernik nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem. W pobliżu był jednak Tyran, który dobił strzał partnera z zespołu. W 80. minucie młody zawodnik Korony strzelił swojego trzeciego gola w tym spotkaniu. Po zagraniu ręką w polu karnym ręką w polu karnym zagrał zawodnik LKS Palczowice. Tyran nie pomylił się przy wykonywaniu "jedenastki".
- Zagraliśmy dobry mecz. Zawodnicy zrobili to, co robimy podczas treningów. Jestem zadowolony z ich postawy. Wygraliśmy zasłużenie - powiedział Sławomir Odrobiński, trener Korony Harmęże.
Środa 24 maja Korona Harmęże - LKS Palczowice 4:1 (2:1)
Bramki: 1:0 Tyran (5.), 1:1 Dzidek, 2:1 Podbiał (41.), 3:1 Tyran (62.), 4:1 Tyran rzut karny (80.)
Składy:
Korona Harmęże: Nycz - Dudkiewicz, Zieliński, Zając, Pachacz (55. Karol Majewski) - Tyran, P. Forma, Majewski, Rochowiak - Podbiał (87. Firszt), Skiernik (90. Teper). Trener: Sławomir Odrobiński.