• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Kolejny GKS odprawiony różnicą czterech goli

Reklama

Po zwycięstwie nad Tychami 5:1, oświęcimianie pokonali inny GKS różnicą czterech goli. Unia wygrała w Katowicach 6:2, by w piątek w Jastrzębiu znowu zagrać z GKS.



Dziś w Małym Spodku imponująca w wykonaniu oświęcimian była pierwsza połowa otwierającej tercji. Biało-niebiescy trafiali aż trzykrotnie i już po niespełna 12 minutach swój posterunek opuścił bramkarz Gieksy - Jesper Eliasson. Zastąpił go Michał Kieler. Wynik w kuriozalnych okolicznościach otworzył Samuel Petras. Wybijający krążek obrońca Katowic trafił wprost w Słowaka i „guma” całkowicie zaskoczyła Eliassona. Na 0:2 po koronkowej wymianie podwyższył Łukasz Krzemień, a już 61 sekund później z niebieskiej przymierzył OłeksandrPeresunko. To był nokaut. Katowiczanie długo się „odkręcali”, chociaż ambitnie próbowali wrócić do meczu.


W 25 minucie zdołali wreszcie pokonać Igora Tyczyńskiego. Po wyjściu z klasycznym kontratakiem do siatki trafił Bartosz Fraszko. Później jedni i drudzy byli bliscy zmiany wyniku. Na 32 sekundy przed drugą przerwą idealnie w „okienko” z pierwszego krążka trafił Joe Morrow, ale błyskawicznie rezultat na 2:4 skorygował Patryk Wronka.


Na początku trzeciej odsłony oświęcimianie złapali dwie kary mniejsze, ale gospodarze nie potrafili tego okresu spożytkować. Później z kolei trzema dwójkami z rzędu ukarani zostali gracze GKS. Kiedy karę mniejszą odsiadywał Grzegorz Pasiut pod poprzeczkę wycelował Mika Partanen i to był właściwie gwóźdź do katowickiej trumny. Końcowy wynik uderzeniem do pustej bramki ustalił najskuteczniejszy zawodnik oświęcimian w tym sezonie - Ołeksandr Peresunko.



W pozostałych meczach XIII kolejki PHL:

GKS Tychy - KH Energa Toruń 2:0 (1:0, 1:0, 0:0)
BS Polonia Bytom -
Comarch Cracovia 5:2 (1:1, 2:1, 2:0)
STS Sanok - ECB Zagłębie Sosnowiec 0:11 (0:6, 0:3, 0:2)


Pauzował: JKH GKS Jastrzębie


GKS Katowice - Unia Oświęcim 2:6 (0:3, 2:1, 0:2)
Bramki: 0:1
Petras 1.46, 0:2 Krzemień (Ahopelto, Diukow) 10.19, 0:3 Peresunko (Scarlett) 11.20, 1:3 Fraszko (Pasiut, Wronka) 24.58, 1:4 Morrow(Ahopelto, Rac) 39.28, 2:4 Wronka 39.59, 2:5 Partanen (Makela, Petras) 50.21, 2:6 Peresunko(Scarlett, Galant) 56.46.


Sędziowali: Wojciech Czech, Paweł Kosidło (główni), Michał Kret, Michał Żak (liniowi). Kary:10 i 12 minut. Widzów: 1.100.


Unia: Tyczyński - Morrow, Scarlett, Peresunko, Rac, Kasperlik - Diukow, Makela, Ahopelto, Galant, Partanen - Florczak, Soderberg, Moutrey, Olsson Trkulja, Petras - Matthews, Mościcki, Ziober, Krzemień, Kusak. Trener: Robert Kalaber.