• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Kolejne żniwa internetowych oszustów

„Działajmy razem. Mając wiedzę o sposobach, którymi posługują się oszuści, przekazujmy ją rodzinie i znajomym” - apeluje aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka. Fot. Paweł Wodniak

To jest kolejny materiał Faktów Oświęcim o oszustwach internetowych, których ofiarami padli mieszkańcy powiatu oświęcimskiego. Ku przestrodze oczywiście.

Reklama

Spis treści

Jak już wielokrotnie informowaliśmy, dni, w których do jednostek policji w Brzeszczach, Chełmku, Kętach, Oświęcimiu i Zatorze, nie zgłaszają się osoby poszkodowane przez cyberprzestępców, należą do rzadkości. 
 

Brzeszcze


Do 42-letniej mieszkanki miasta zadzwonił oszust podający się za pracownika banku. Powiedział, że oszczędności kobiety są zagrożone i należy przelać je na inne konto. Zapewnił jednocześnie, że policjanci już zajmują się sprawą włamania na jej rachunek bankowy.


Brzeszczanka wykonała przelew na 20 tysięcy złotych. Gdy przyszła refleksja, zgłosiła sprawę do Komisariatu Policji w Brzeszczach.


Kęty


Z kolei 26-latka z Kęt chciała sprzedać głośnik. Zamieściła stosowne ogłoszenie w Internecie i pewnie ucieszyła się, gdy bardzo szybko znalazł się kupiec. Nie tylko wyraził zainteresowanie kupnem, ale też podesłał link, dzięki któremu sprzedająca miała niemal natychmiast otrzymać zapłatę.


Po kliknięciu z konta młodej kobiety zniknęło 6400 złotych. Dalsza część historii działa się w Komisariacie Policji w Kętach.


Kęckich stróżów prawa odwiedziła także 27-letnia mieszkanka gminy. Ona z kolei za pośrednictwem portalu społecznościowego chciała sprzedać buty. Mechanizm działania oszusta był ten sam, co w przypadku 26-latki. Straty o wiele większe - 20 tysięcy złotych.


Uwaga, uwaga, uwaga


Kolejny raz wraz z policją ostrzegamy przed oszustami, którzy stosują różne metody i w swojej przestępczej działalności posługują się socjotechniką.

Jeśli podczas transakcji sprzedaży kupujący przekonuje, że, by otrzymać płatność masz jedynie kliknąć w podesłany link, to możesz mieć pewność, że korespondujesz z oszustem. Sprzedając przez Internet, kupującemu należy przekazać informację, aby płatność uregulował tradycyjnym przelewem na konto.


Gdy zadzwoni osoba podająca się za pracownika banku, informując, że konto zostało przejęte przez hakerów, którzy próbują skraść pieniądze lub zaciągnąć kredyt, każdą taką wiadomość należy traktować jako próbę oszustwa. Należy natychmiast rozłączyć się i samemu zadzwonić na infolinię banku lub pojechać do placówki bankowej w celu powiadomienia o otrzymanej informacji, a także w celu upewnienia się, że do przestępstwa nie doszło.

„Działajmy razem. Mając wiedzę o sposobach, którymi posługują się oszuści, przekazujmy ją rodzinie i znajomym. Nauczmy ich, jak uniknąć przestępstwa” - apeluje aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu.