• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Kolejna wystawa prac Joanny Chrząszcz - ŚWIATŁO(CIENIE)

Reklama

Międzynarodowy Dom Spotkań Młodzieży w Oświęcimiu zaprasza na wernisaż wystawy fotografii Joanny Chrząszcz - ŚWIATŁO(CIENIE).

Wystawa ŚWIATŁO(CIENIE)
Jest konsekwencją wcześniejszej wystawy Joanny Chrząszcz fotograficznej „W mroku”. Tym razem postanowiła dokonać przejścia z mroku w jasność i z jasności w mrok, przy czym najbardziej istotna jest dla artystki przestrzeń pomiędzy tymi dwoma światami. 
„Dla mnie niebagatelne znaczenie ma samo przejście, jako wyznacznik pokonywania czasu i przestrzeni mi danej a właściwie zadanej. Zdecydowałam się tym samym na odczarowanie mroku, powszechnie kojarzonego ze smutkiem, złem, samotnością czy alienacją” - wyjaśnia Joanna Chrząszcz.
Pomocną wydaje się Biblia, w której znajdziemy interpretację mroku jako tego elementu rzeczywistości, z którego w czwartym dniu stwarzania świata powstała jasność. Jasność i mrok nie mogą bez siebie istnieć. Są one dla Boga dobre i stanowią trwały kontrast. Tutaj naprzeciw wychodzi koncepcja Johana Huizinga, dla którego "trwały kontrast" wprowadza w życie "żywiołowy wdzięk i namiętną sugestywność". Te powodują, że istnienie jawi się jako galeria barw i smaków, czyniąc je pełnym, soczystszym, bogatszym.
„Moje wędrowanie pomiędzy jasnością i mrokiem to również poszukiwanie harmonii. Staram się uchwycić to, co w chaosie rzeczywiści porządkuje nasza percepcja świata. Dla mnie chaos natury - słuszny, twórczy i będący praojcem wszelkiej materii – jest ujarzmiany przez kulturę, a zatem ten element działań ludzkości, który świadczy o sile człowieka” - tłumaczy autorka wystawy.
Światłocień, jako dziecię jasności i mroku, stanowi dla Joanny płaszczyznę bogatą w faktury, gradacje i struktury. Sięga po nie swym wzrokiem, często wychwytuje mimochodem, bez aranżacji i ustawiania. Jeśli to tylko możliwe, dotyka potem dłońmi tych oceanów doznań, a są one: chropowate, gładkie, puszyste, zimne, drażniące. 
„Dotyk ma być utrwaleniem mojego postrzegania sytuacji zastanej, a tę starałam się ująć w ramy wystawy ŚWIATŁO(CIENIE)” - zachęca do uczestnictwa artystka.
   width=

Fot. Joanna Chrząszcz

 

 
Joanna Chrząszcz
Ukończyła liceum plastyczne w Nowym Wiśniczu, filologię rosyjską, kulturoznawstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz studia podyplomowe „Totalitaryzm-Nazizm-Holokaust”. Jest konserwatorką w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, Spełnia się też jako edukatorka i wolontariuszka. Lubi podróżować, poznawać nowe miejsca i ludzi. Lubi też wyzwania.
„Szczególny obszar moich zainteresowań stanowi fotografia, będąca rejestracją otaczającego mnie świata, którą dzielę się z innymi przy okazji indywidualnych i zbiorowych wystaw. Lubię wstać wczesnym rankiem i przedzierać się przez mgły. Lubię spoglądać w niebo, by zachwycić się wszystkimi odcieniami błękitów. Lubię także spoglądać na ludzi i otaczające mnie zjawiska zza obiektywu, by z niekrępującej fotografowanych perspektywy uchwycić to, co ulotne i piękne.
Mam szczególną słabość do fotografowania architektury i rzeźb. Wynika to z mojego wykształcenia, wykonywanego zawodu a także chęci zmierzenia się z tym, czemu często uwagi nie poświęcamy, przemieszczając się ulicami naszych miast, czy też odwiedzając bardziej lub mniej znane galerie sztuki” - pisze o sobie.
To kolejna wystawa w MDSM
„Przestrzeń Domu Spotkań to dla mnie zawsze przychylną. Tutaj uwalnia się mój cały wachlarz doznań estetycznych. Tutaj odnajduję insprację, a także cudownych ludzi, którzy chcą tak jak ja, żyć pełnią życia i dawać świadectwo swojego bycia tu i teraz” - dodaje.
Wernisaż wystawy rozpocznie się w piątek o godz. 18 w MDSM w Oświęicmiu. Zdjęcia i wystawa będzie możliwa do odwiedzenia do 8 lutego.