• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

JAWISZOWICE. Cud, że przeżył - mówią lekarze

Reklama



Zdjęcie rozbitego samochodu wykonał telefonem komórkowym i przesłał na adres redakcja@faktyoswiecim.pl Czytelnik naszego serwisu informacyjnego.


W śpiączce farmakologicznej utrzymywany jest 22-letni jawiszowiczanin, który w swojej miejscowości, niedaleko od domu czołowo uderzył drzewo. Do wypadku doszło na ulicy Turystycznej w pobliżu kościoła. O zdarzeniu powiadomił nas czytelnik portalu.





Było kilka minut po godzinie 16, gdy 22-latek jechał tą drogą fiatem punto. Jak wynikało ze wstępnych ustaleń policji, miał podążać od strony Bielska-Białej, jednak świadkowie zdarzenia poinformowali nasz serwis informacyjny, że nadjeżdżał od Brzeszcz. Wiadomo, że podróżował sam. Miał jeszcze do pokonania bardzo krótki odcinek drogi, by dojechać do swojego domu. Nie wiadomo dlaczego zjechał z drogi i z całym impetem uderzył w przydrożne drzewo. Ustali to policyjne dochodzenie.

Młodego mężczyznę karetka przetransportowano do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu. Stwierdzono urazy głowy i klatki piersiowej oraz złamanie kości przedramienia. Oświęcimscy lekarze zadecydowali, że ranny kierowca musi trafić do specjalistycznej placówki medycznej w Krakowie.

Kierowca fiata jest ratownikiem z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jawiszowicach. Jego koledzy za naszym pośrednictwem składają podziękowania swoim kolegom z Jednostki Operacyjno-Technicznej OSP w Kętach za pomoc podczas działań ratujących życie.