Reklama
14 czerwca 2026, niedziela
Impreza integracyjna osiągnęła pełnoletniość - FILM, FOTO
- Paweł Wodniak
- 11 lutego 2016
- 13:58
Reklama
Po raz 18. Miejskie Gimnazjum nr 3 w Oświęcimiu przygotowało karnawałową imprezę integracyjną dla młodych ludzi ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Oświęcimiu.
- Na pomysł zorganizowania corocznej imprezy wpadła właśnie 18 lat temu Barbara Faruga, dyrektorka naszej szkoły - mówi Marta Dymerska z gimnazjalnej Trójki. - Nasi uczniowie poznają, że są wśród nas osoby niepełnosprawne, których nie należy się bać i obok których nie należy przechodzić obojętnie.
Tradycyjnie już zabawę na sali gimnastycznej rozpoczął wspólny taniec do piosenki „Jedzie pociąg z daleka” Ryszarda Rynkowskiego. Gimnazjaliści zaplanowali dla swoich koleżanek i kolegów pokaz cheerleaderek z Akademii Piłkarskiej Unii Oświęcim, a młodzi sportowcy pokazali widowiskowe tricki piłkarskie.
90 uczniów podstawówki i gimnazjum SOSW bawiło się świetnie. Zadbało o to 20 wolontariuszy Trójki, w tym deejaye, a także nauczyciele obu szkół. Rodzice gimnazjalistów z kolei przygotowali wspaniałe wypieki.
- Fakt, że chętnych do udziału w wolontariacie było o wiele więcej niż wolnych miejsc świadczy o empatii naszych uczniów - cieszy się Marta Dymerska.
- Na pomysł zorganizowania corocznej imprezy wpadła właśnie 18 lat temu Barbara Faruga, dyrektorka naszej szkoły - mówi Marta Dymerska z gimnazjalnej Trójki. - Nasi uczniowie poznają, że są wśród nas osoby niepełnosprawne, których nie należy się bać i obok których nie należy przechodzić obojętnie.
Tradycyjnie już zabawę na sali gimnastycznej rozpoczął wspólny taniec do piosenki „Jedzie pociąg z daleka” Ryszarda Rynkowskiego. Gimnazjaliści zaplanowali dla swoich koleżanek i kolegów pokaz cheerleaderek z Akademii Piłkarskiej Unii Oświęcim, a młodzi sportowcy pokazali widowiskowe tricki piłkarskie.
90 uczniów podstawówki i gimnazjum SOSW bawiło się świetnie. Zadbało o to 20 wolontariuszy Trójki, w tym deejaye, a także nauczyciele obu szkół. Rodzice gimnazjalistów z kolei przygotowali wspaniałe wypieki.
- Fakt, że chętnych do udziału w wolontariacie było o wiele więcej niż wolnych miejsc świadczy o empatii naszych uczniów - cieszy się Marta Dymerska.