• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

HOKEJ. Zupełnie inny mecz

Reklama


W drugim meczu play - off Aksam Unia Oświęcim została rozbita przez GKS Tychy. Zespół z Śląska wygrał aż 9:1 i wyrównał stan rywalizacji.


Od początku meczu przewaga była po stronie gospodarzy. Hokeiści GKS z bramki cieszyli się już w 3. minucie. Ustawiony za bramką Jonathan Zion zagrał gumę Tobiaszowi Bernatowi, a ten strzałem z pierwszego krążka otworzył wynik spotkania. W 11. minucie Teddy Da Costa zjechał z lewego skrzydła do środka, popisał się mocnym i celnym uderzeniem, po którym guma znalazła się w siatce. W 12. minucie Wojciech Stachura podał krążek wzdłuż bramki do Wojciecha Wojtarowicza. Strzelec dwóch bramek we wtorkowym meczu nie miał problemów z dopełnieniem formalności i strzelił gola kontaktowego dla ekipy przyjezdnej. Do końca tej części spotkania gra była wyrównana.


W drugiej odsłonie dwa gole dołożył GKS i sytuacja gości stała się ciężka. W 30.minucie Bernat obsłużył dokładnym podaniem zza bramki Łukasza Sokoła. Ten skierował gumę pod poprzeczkę. 58 sekund później Mikołaj Łopuski wykorzystał bierność hokeistów Aksamu Unii, wypracował sobie pozycję strzelecką i precyzyjnym strzałem pokonał Michala Fikrta.


O tym, co stało się w trzeciej tercji, kibice i zawodnicy Aksamu Unii chcieliby na pewno zapomnieć Gospodarze pięć razy umieścili gumę w siatce oświęcimskiego zespołu. Przez 13 minut bramki Aksamu Unii strzegł Sebastian Stańczyk i udowodnił, że słusznie przez trenerów jest traktowany jako drugi bramkarz.


Środa 20 lutego GKS Tychy - Aksam Unia Oświęcim 9:1 (2:1, 2:0, 5:0). Stan rywalizacji 1:1.


Bramki: 1:0 Bernat - Zion (2.01), 2:0 Da Costa - Pasiut - Łopuski (5/4) (10.09), 2:1 Wojtarowicz - Stachura - Jakubik (5/4) (11.38), 3:1 Sokół -Bernat - Parzyszek (5/4)(29.34), 4:1 Łopuski - Pasiut (30.32), 5:1 Parzyszek - Janos - Bernat (46.54) , 6:1 Baranyk -Simicek (46.54), 7:1 Simicek - Bagiński - Jakes (50.35), 8:1 Da Costa - Zion - Sokół (55.03), 9:1 Zion - Sokół - Parzyszek (4/3) (58.44)



Skład GKS Tychy: Witek (Sobecki nie zagrał) - Dutka (6), Jakes, Baranyk, Simicek (6), Bagiński (4) - Csorich (5+20), Majkowski, Da Costa, Pasiut, Łopuski - Zion (2), Sokół, Bernat, Parzyszek (4), Janos - Wanacki, Ciura; Guzik (2), Galant, Witecki.
Trener: Peter Kremen.


Skład Aksamu Unii Oświęcim: Fikrt (od 46.55 Stańczyk) - Nikolov, Kasperczyk (6), Piotrowicz (2), Rzeszutko, Różański (4) - Gabryś, Hrinia, Modrzejewski (2), Tabacek, Sarnik - Skrzypkowski, Połącarz (2+10), Wojtarowicz (2), Stachura (2), Jakubik - Żogała, Piekarski (2), Fiedor, Kwadrans, Adamus (2).
Trener: Tomasz Piątek.