Reklama
HOKEJ. Zupełnie inny mecz
- Paweł Wodniak
- Hokej
- 25 lutego 2009
- 21:14
Reklama
W drugim pojedynku fazy play-off Unia Oświęcim rozgromiła Orlika Opole. Fot. Paweł Obstarczyk.
Po niedzielnej sensacyjnej porażce z Orlikiem Opole hokeiści Unii postarali się o poprawienie humorów swoim kibicom. W drugim meczu fazy play-off rozgromili drużynę przyjezdną 11:1. Teraz rywalizacja przenosi się do Opola, gdzie już w piątek odbędzie się mecz numer 3.
Biało-niebiescy rzucili się do zdecydowanych ataków już od pierwszych minut spotkania. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W pierwszej minucie i trzydziestej czwartej sekundzie po akcji Adamusa i Sękowskiego wynik spotkania otworzył Gryc. W pierwszej tercji padły jeszcze trzy bramki dla podopiecznych Andrzeja Tkacza. W grze zawodników drużyny gospodarzy widać było, że oni także rozumieją sens hasła wypisanego przez kibiców zasiadających na tzw. młynie ? ?zwycięstwo jest rzeczą ważną ale ważniejsza walka do końca?. Hokeiści Unii grali dokładniej niż dwa dni wcześniej i nie popełniali już tylu błędów. Nie oddali oni inicjatywy rywalowi nawet przez moment.
Druga tercja przebiegała także pod dyktando hokeistów Unii. Wygrali oni tą część meczu 2:0. Na uwagę zasługuję ładny strzał na 5:0 Połącarza z niebieskiej linii. Szósta bramka była dziełem Modrzejewskiego. Zachował zimną krew? i mimo iż jego pierwszy strzał Wojciechowski jeszcze obronił, to dobitka kapitana Unii była już skuteczna.
W trzeciej tercji siódmą bramkę zdobył w czterdziestej szóstej i dwudziestej siódmej sekundzie Szewczyk. Wymanewrował on obrońców a krążek po jego strzale znalazł miejsce między parkanami bramkarza gości i trafił do bramki. Swoją obecność na lodzie golem zaznaczył Michał Kasperczyk. Otrzymał podanie od Bernasia i uderzył z pierwszego krążka z linii niebieskiej. Dziewiątą bramkę zdobył Horny. Zawodnicy Unii jeszcze trzy razy pokonali bramkarza rywali. Podopiecznych Jerzego Pawłowskiego w tym meczu stać było tylko na jedną bramkę.
Wtorek 24 lutego 2009 TH Unia Oświęcim ? Orlik Opole 11:1 (4:0, 2:0, 5:1)
Bramki: 1:0 Gryc ? Sękowski ? Adamus (1.34), 2:0 Szewczyk ? Valusiak ? Kubrak (7.33) (4/ 4), 3:0 Valusiak ? Szewczyk (10.08) (5/4), 4:0 Adamus ? Sękowski (17.13) (5/4), 5:0 Połącarz ? Szewczyk ? Valusiak (28.14), 6:0 Modrzejewski ? Gryc ? Adamus (33.55), 7:0 Szewczyk (46.27) (5/4), 8:0 Kasperczyk ? Bernaś - Zubek (49.23), 9:0 Horny ? Bucek ? Peksa (49.57), 10:0 Sękowski ? Adamus ? Gryc (57.25) (5/4), 10:1 Frańczak ? Pidło ? Wacławczyk (58.29) (5/4), 11:1 Twardy ? Horny ? Bucek (59.29)
Skład TH Unia Oświęcim: Szałaśny (Stańczyk nie zagrał) ? Zubek ,Talaga, Twardy (2), Horny, Bucek (4) ? Połącarz (2), Kubrak (2), Modrzejewski (4), Szewczyk, Valusiak ? Obstarczyk (2), Urbańczyk, Sękowski, Gryc, Adamus -Kasperczyk, Krzemień (2), Peksa, Przystał, Bernaś
Trener: Andrzej Tkacz
Skład Orlika Opole: Szatkowski (od 28.14 grał Wojciechowski) ? Chodysz, Wójcik, Stopiński (2), Słowik, Olejnik (2) ? Wanacki, Resiak (2), Pidło, Zwierz, Waclawczyk (12 w tym 10 za niesportowe zachowanie) ? Cwykiel (2), Siwiak (2), Kosidło, Tomasz Sznotala, Frańczak a także Łukasz Sznotala (2), Hirsz, Obrak
Trener: Jerzy Pawłowski
Widzów ok. 1200