• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

HOKEJ. Wysokie zwycięstwo Aksamu Unii z Ciarko KH Sanok

Reklama


W trzeciej kolejce PLH Aksam Unia Oświęcim pokonała 5:1 Ciarko KH Sanok. Była to trzecia wygrana biało-niebieskich z rzędu.





Spotkanie to było reklamowane jako hit kolejki. Do Oświęcimia przyjechał klub, do którego działacze sprowadzili przed sezonem kilkunastu zawodników. Niektórzy dziennikarze upatrywali w tym zespole kandydata do najwyższych miejsc w tabeli. W dwóch pierwszych kolejkach hokeiści z Sanoka zdobyli 5 punktów i jechali na halę lodową przy ulicy Chemików powalczyć o dobry wynik.

W piątek podopieczni Milana Jancuski grali przeciwko Aksamowi Unii Oświęcim. Działacze klubu, który był gospodarzem tego meczu także wzmocnili skład przed sezonem. Biało – niebiescy tak samo jak goście mieli ochotę na zdobycie trzech punktów w tym spotkaniu. Początek meczu należał jednak do hokeistów Ciarko KH. W 2. minucie Krystian Dziubiński wjechał z krążkiem w tercję gospodarzy. Gumę  przejął Dariusz Gruszka i podał ją wzdłuż bramki Bogusławowi Rąpale.

Ten sprytnym strzałem pokonał Przemysława Witka. Gra hokeistów Aksamu Unii w pierwszej tercji nie zachwyciła. Nie potrafili oni stworzyć sobie wielu dogodnych okazji a ich akcje były szarpane. Nie można jednak powiedzieć, że do końca tej części gry nic się nie działo. W 5. minucie dwa razy swoimi umiejętnościami musiał się wykazać Marek Rączka. Obronił on strzały Grzegorza Piekarskiego i Jerzego Gabrysia. W 8. minucie pierwszą bramkę dla gospodarzy mógł zdobyć Piekarski.

Zawodnik dostał dobre podanie przed bramkę od Lukasa Rihy, ale źle uderzył gumę i nie trafił do siatki.  W 14. minucie biało – niebiescy grali w osłabieniu. Udało im się jednak przeprowadzić groźna kontrę. Wyprowadził ją Lukas Riha. Robert Krajci nie potrafił zamienić dobrego podania od kolegi z drużyny na bramkę. 39 sekund przed zakończeniem pierwszej tercji około 2200 kibiców zebranych na trybunach cieszyło się z gola strzelonego przez gospodarzy. Krążek do siatki skierował Adrian Kowalówka.

Druga odsłona zaczęła się bardzo dobrze dla podopiecznych Ladislava Spisiaka. W 21. minucie Grzegorz Piekarski podał do Lukasa Rihy. Ten wymanewrował sanockich obrońców wystawił gumę Sebastianowi Kowalówce. Hokeista Aksamu Unii nie miał problemów ze zdobyciem drugiego gola dla swojego zespołu. W tej części gry z bardzo dobrej strony pokazali się kibice. Głośno dopingowali nie tylko fani z „młynu” ale też ci, którzy siedzieli na innych sektorach. Do 40 minuty spotkania niewiele było sytuacji, po których mogły paść bramki dla rywalizujących ze sobą ekip. Na pochwałę zasługuje postawa Marka Rączki. Kilka razy popisał się on świetnymi interwencjami. Dobrze obronił on strzały Roberta Krajciego, Wojciecha Stachury Petera Gallo i Sebastiana Kowalówki .

W trzeciej odsłonie gospodarze przypieczętowali wygraną trzema bramkami. W 43. minucie lewym skrzydłem zaatakował Wojciech Stachura. Wystawił on krążek przed bramkę Markowi Modrzejewskiemu. Były kapitan biało – niebieskich z najbliższej odległości pokonał bramkarza Ciarko KH. W 44. minucie swój udział w meczu bramką potwierdził Paweł Dronia. Zawodnik w piątek debiutował w barwach oświęcimskiego klubu. Krążek po jego uderzeniu przeleciał Markowi Rączce między nogami. Wynik spotkania ustalił w 47. minucie Wojciech Stachura.  Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Gospodarze kontrolowali przebieg wydarzeń na tafli. Goście nie byli już w stanie  zmienić losów spotkania.

Aksam Unia wygrała trzeci mecz z rzędu w lidze. Za wcześnie jeszcze na popadanie w zachwyt, ale komplet zdobytych przez biało – niebieskich  punktów może cieszyć ich kibiców. Kolejne spotkanie ligowe hokeiści z Oświęcimia rozegrają w niedzielę w Krynicy.

Piątek 17 września 2010 r. Aksam Unia Oświęcim - Ciarko KH Sanok 5:1 (1:1, 1:0, 3:0)

Bramki: 0:1 Rąpała - Gruszka (1.21), 1:1 A. Kowalówka - Tabacek - Gallo (5/4) 19.21, 2:1 S. Kowalówka - Krajci - Piekarski (20.32), 3:1 Modrzejewski - Stachura (42.02), 4:1 Dronia - Modrzejewski - Klisiak (43.44), 5:1 Stachura - Połącarz - Modrzejewski (46.50)

Skład Aksamu Unii: Przemysław Witek (Krzysztof Zborowski nie zagrał) - Grzegorz Piekarski (2), Jerzy Gabryś, Lukas Riha (4), Sebastian Kowalówka (4), Robert Krajci - Adrian Kowalówka (2), Peter Gallo (2), Wojciech Wojtarowicz, Peter Tabacek, Waldemar Klisiak - Paweł Dronia, Tomasz Połącarz (2), Marek Modrzejewski, Wojciech Stachura, Jakub Radwan  oraz Łukasz Wilczek, Mateusz Adamus, Łukasz Sękowski
Trener: Ladislav Spisiak

Skład Ciarko KH Sanok: Marek Rączka (Michał Plaskiewicz nie zagrał) - Martin Ivicic, Zoltan Kubat (2), Martin Vozdecky, Krzysztof Zapała (4), Piotr Poziomkowski - Dmitri Suur, Bogusław Rąpała, Filip Drzewiecki, Krystian Dziubiński (4), Dariusz Gruszka - Roman Gurican (2), Sebastian Owczarek, Maciej Mermer (2), Wojciech Milan, Marcin Biały oraz Tobiasz Bigos, Piotr Koseda, Dawid Hućko, Dawid Słowakiewicz, Mateusz Wilusz. Dodatkowo drużyna Ciarko KH Sanok została ukarana 4 minutami technicznymi za nadmierną liczbę zawodników na tafli.

Trener: Milan Jancuska

Na zdjęciu: Piątkowy mecz. Fot. Bartosz Karpowicz.