Reklama
21 kwietnia 2026, wtorek
HOKEJ. Wygrana z protestem kibiców w tle
- Paweł Wodniak
- Hokej
- 30 października 2011
- 22:47
Reklama
Aksam Unia wygrała z MMKS Podhale Nowy Targ 7:3.
Niektórzy kibice oświęcimskiego klubu domagali się na poprzednich meczach oraz na forach internetowych zwolnienia Karela Suchanka. Adam Klęczar, prezes głównego sponsora klubu w wywiadzie udzielonym dziennikarzowi „Dziennika Polskiego” powiedział, że szybciej on zrezygnuje z finansowania klubu niż zwolni trenera. Najwyraźniej kibicom takie słowa się nie spodobały. Na meczu z MMKS Podhale wyrazili swoje niezadowolenie poprzez protest.
W momencie rozpoczęcia meczu na trybunach oświęcimskiej hali lodowej siedziało około 100 kibiców. Pozostali czekali przed kasami i weszli na stadion dopiero w piątej minucie. Kibice wywiesili transparent z hasłem „Chociaż wiara czyni cuda z tym trenerem się nie uda”. Podczas meczu fani oświęcimskiego klubu głośno wyrazili swoje niezadowolenie z pracy trenera i niektórych członków zarządu.
- W Polsce mamy demokrację i wolność słowa. Kibice mogą wyrazić swoją opinię i my to szanujemy. Miesiąc temu spotkaliśmy się z przedstawicielami kibiców i ustaliliśmy zasady współpracy. Moim zdaniem jak na razie wywiązaliśmy się z tej umowy w 98 procentach - skomentował wydarzenia Artur Januszyk, sekretarz Aksamu Unii.
- Ja jestem tutaj po to, by prowadzić drużynę a nie po to by słuchać kibiców. Wypowiedzieli swoje zdanie i mają do tego prawo. Szkoda tylko, że w pierwszej tercji nie pomogli zawodnikom w walce o zwycięstwo - powiedział na konferencji prasowej Karel Suchanek, trener Aksamu Unii.
Skupmy się jednak na samym meczu. W pierwszej tercji nie zapowiadało się na to, że gospodarze zagrają lepiej niż w dwóch poprzednich spotkaniach. Momentami to nawet zawodnicy nowotarskiego klubu grali lepiej.
W 10. minucie Sebastian Kowalówka otrzymał podanie zza bramki od jednego kolegów z drużyny. Zawodnik stał przed bramką nieobstawiony przez obrońców. Strzał środkowego oświęcimskiej drużyny obronił Tomasz Rajski. W tej samej minucie biało-niebiescy przeprowadzili kontrę. Lewym skrzydłem zaatakował Robert Krajci. Gumę po podaniu Słowaka przejął Riha, okiwał bramkarza i strzelił bramkę na 1:0. Goście odpowiedzieli 54 sekundy później. Obrońcy gospodarzy zagapili się i dopuścili do tego, by Mariusz Jastrzębski znalazł się z krążkiem przed bramką i oddał strzał. Krążek po uderzeniu zawodnika MMKS Podhale wylądował tuż przy słupku bramki strzeżonej przez Przemysława Witka.
Na początku drugiej tercji gospodarze nadal grali słabo i popełniali sporo rażących błędów. W 26. minucie Dominik Cecuła miał sytuację jeden na jeden z Witkiem, ale okazji nie wykorzystał. W 29. minucie przed własną bramką krążek stracił Marek Modrzejewski. Guma po uderzeniu Jastrzębskiego nie znalazła drogi do siatki. W 31. minucie fani Aksamu Unii doznali kolejnego szoku. Strzał Piotra Kmiecika Witek ale dobitka Bartłomieja Neupauera była już skuteczniejsza. W 33. minucie świetnym strzałem popisał się Jerzy Gabryś i doprowadził do wyrównania. W 34. minucie stojący tuż przed bramką Miroslav Zatko stracił panowanie nad krążkiem. Wykorzystał to Robert Budaj. Krążek po jego strzale odbił się od bramkarza i wpadł do siatki. Na wyrównanie gospodarze czekali 27 sekund. Autorem bramki na 3:3 był Mikołaj Łopuski.
W trzeciej tercji obraz meczu się zmienił. Goście często otrzymywali kary. Pozwoliło to zdobyć przewagę podopiecznym Karela Suchanka. W tej części meczu zdobyli oni cztery bramki. W 53. minucie w kierunku bramki uderzał Piotr Cinalski. Tor lotu krążka zmienił Mariusz Jakubik i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. W 54. minucie Wojciech Wojtarowicz strzelił tzw. bramkę od zakrystii. Minutę i 25 sekund później gospodarze grali z przewagą jednego zawodnika. Lukas Riha stał z gumą przed bramką. Zamiast strzelać podał lepiej ustawionemu Krajciemu. Czech dokonał słusznego wyboru. Jego kolega z ataku nie miał problemów ze strzeleniem bramki. W 57. minucie wynik ustalił Jakubik. Dobił on strzał Gabrysia. Ten gol także został zdobyty w momencie, gdy Aksam Unia grała z przewagą jednego zawodnika.
Niedziela 30 października Aksam Unia Oświęcim - MMKS Podhale Nowy Targ 7:3 (1:1, 2:2. 4:0)
Bramki: 1:0 Lukas Riha - Robert Krajci - Peter Tabacek (9.41), 1:1 Mariusz Jastrzębski - Piotr Kmiecik - Rafał Ćwikła (10.35), 1:2 Bartłomiej Neupauer -Piotr Kmiecik - Piotr Ziętara (30.06), 2:2 Jerzy Gabryś - Petr Valusiak - Mariusz Jakubik (32.33), 2:3 Robert Budaj (33.27), 3:3 Mikołaj Łopuski (33.54), 4:3 Mariusz Jakubik - Piotr Cinalski - Jerzy Gabryś (52.28), 5:3 Wojciech Wojtarowicz - Radek Prochazka - Tomasz Połącarz (5/4) (53.30), 6:3 Robert Krajci - Lukas Riha - Adrian Kowalówka (5/4) (54.55), 7:3 Mariusz Jakubik -Jerzy Gabryś - Petr Valusiak (5/4) (56.16)
Skład Aksamu Unii Oświęcim : Przemysław Witek (Krzysztof Zborowski nie zagrał) - Tomasz Połącarz, Grzegorz Piekarski, Marek Modrzejewski, Mariusz Jakubik, Petr Valusiak- Adrian Kowalówka, Miroslav Zatko, Lukas Riha (2), Peter Tabacek, Robert Krajci - Jerzy Gabryś (2), Piotr Cinalski, Wojciech Wojtarowicz, Radek Prochazka Mikołaj Łopuski oraz Marcin Jaros, Sebastian Kowalówka, Wojciech Stachura. Drużyna Aksamu Unii. Dodatkowo Aksam Unia została ukarana dwiema minutami technicznymi za nadmierną ilość zawodników na tafli.
Trener: Karel Suchanek
Skład MMKS Podhale Nowy Targ: Tomasz Rajski (Sebastian Mrugała nie zagrał) -Rafał Dutka (2), Sebastian Łabuz, Kelly Czuy, Bartłomiej Bomba, Jarosław Różański - Władysław Bryniczka, Dominik Cecuła (2), Piotr Kmiecik (2), Bartłomiej Neupauer (2), Rafał Ćwikła(2) - Maciej Sulka (2), Tomasz Landowski, Robert Budaj, Mariusz Jastrzębski (2), Piotr Ziętara oraz Kamil Kapica.
Trener: Jacek Szopiński
Fotorelacja w dziale Galerie sportowe portalu Fakty Oświęcim.
Na zdjęciu: Dodatkowym akcentem meczu był protest kibiców. Fot. Wojciech Nowakowski