Reklama
20 maja 2026, środa
HOKEJ. Wygrana Cracovii po karnych
- Paweł Wodniak
- Hokej
- 25 września 2010
- 11:42
Reklama
Cracovia Kraków wygrała w meczu na szczycie Polskiej Ligi Hokeja z Aksamem Unią Oświęcim 3:2. O ostatecznym wyniku meczu rozstrzygnął konkurs rzutów karnych. Podopieczni Rudolfa Rohacka zrewanżowali się w ten sposób biało-niebieskim za wtorkową porażkę w Krakowie.
Hokeiści obu drużyn rozpoczęli spotkanie spokojnie. Ani jedni ani drudzy nie chcieli popełnić błędów, które mogłyby ich kosztować utratę bramki. Pierwszego gola w tym spotkaniu strzelili goście. W 9. minucie grali oni z przewagą jednego zawodnika. Grzegorz Pasiut otrzymał podanie zza bramki od Leszka Laszkiewicza i pokonał Krzysztofa Zborowskiego. Przez 8 minut gospodarzom nie udało się poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Rafała Radziszewskiego. Zawodnicy klubu z Krakowa mądrze się bronili i nie pozwalali rywalowi stworzyć groźnych sytuacji.
W 17. minucie gospodarzom udało się przeprowadzić skuteczną akcję. Wykończył ją strzałem z nadgarstka Wojciech Wojtarowicz strzelając w ten sposób gola na 1:1. W drugiej odsłonie spotkania kibice zobaczyli jedną bramkę. W 23. minucie Grzegorz Pasiut wykorzystał bierność obrońców Aksamu Unii i precyzyjnym strzałem z nadgarstka pokonał Krzysztofa Zborowskiego.
W 27. minucie prowadzenie Cracovii mógł podwyższyć Leszek Laszkiewicz. Krążek po jego uderzeniu złapał Zborowski. W 32. minucie Grzegorz Pasiut wymanewrował obrońców gospodarzy, ale bramkarz Asamu Unii nie dał mu się pokonać. Trzy minuty później groźną kontrę przeprowadzili gospodarze. W decydującym momencie akcji Robert Krajcie nie zdołał umieścić gumy w siatce.
W pierwszych 9 minutach trzeciej tercji hokeiści obu rywalizujących ekip nie stwarzali sobie dogodnych okazji. W 49. minucie krążek po silnym uderzeniu z klepy Adriana Kowalówki znalazł drogę do siatki. Po strzeleniu wyrównującego gola biało - niebiescy starali się zadać decydujący cios Cracovii. Do końca spotkania nie udało się im pokonać Rafała Radziszewskiego. Najbliżej celu był Jakub Radwan. Znalazł się on w sytuacji 1 na 1 z bramkarzem Cracovii, lecz był nieprzepisowo powstrzymywany i sędzia spotkania podyktował rzut karny. Poszkodowany w tej sytuacji nie wykorzystał szansy. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia. W konkursie rzutów karnych lepsi okazali się goście. Decydującego karnego strzelił Michał Piotrowski.
Piątek 24 września Aksam Unia Oświęcim - Comarch Cracovia Kraków 2:3 (1:1, 0:1, 1:0, dogrywka 0:0, rzuty karne 0:1)
Bramki: 0:1 Grzegorz Pasiut - Leszek Laszkiewicz - Daniel Laszkiewicz (5/5) (8.59), 1:1 Wojciech Wojtarowicz - Waldemar Klisiak (16.56), 1:2 Grzegorz Pasiut - Daniel Laszkiewicz (22.46), 2:2 Adrian Kowalówka - Lukas Riha - Peter Tabacek (48.29)
Karne:
Robert Krajci -, Michał Piotrowski+
Łukasz Sękowski -, Michał Piotrowski -
Lukas Riha -, Grzegorz Pasiut -
Skład Aksamu Unii Oświęcim: Krzysztof Zborowski (Przemysław Witek nie zagrał) - Grzegorz Piekarski, Jerzy Gabryś (2), Lukas Riha (2), Marek Modrzejewski, Robert Krajci - Adrian Kowalówka, Peter Gallo (2), Wojciech Wojtarowicz, Peter Tabacek, Waldemar Klisiak - Paweł Dronia (2), Tomasz Połącarz, Wojciech Stachura, Sebastian Kowalówka, Jakub Radwan oraz Łukasz Wilczek, Mateusz Adamus, Mariusz Jakubik , Łukasz Sękowski
Trener: Ladislav Spisiak
Skład Comarch Cracovii Kraków: Rafał Radziszewski (Mateusz Kulig nie zagrał) - Patryk Wajda, Jarosław Kłys, Leszek Laszkiewicz (2), Grzegorz Pasiut, Daniel Laszkiewicz - Patryk Noworyta, Tomasz Landowski, Marek Bryła, Sebastian Biela, Michał Piotrowski - Filip Simka (4), Mariusz Dulęba, Dawid Kostuch, Damian Słaboń, Rafał Martynowski oraz David Hoda (2), Łukasz Rutkowski, Petr Dvorak (2), Sebastian Witowski
Trener: Rudolf Rohacek
Widzów:1500
Niebawem w Faktach TV relacja filmowa z tego spotkania.