• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

HOKEJ. Ważna wygrana Aksamu Unii

Reklama


W niedzielę hokeiści Aksamu Unii Oświęcim wyjechali na mecz ligowy do Tychów. Podopieczni Karela Suchanka chcieli się zrewanżować zawodnikom śląskiego klubu za porażkę u siebie. Biało - niebiescy zadanie wykonali. Po dobrej grze wygrali z GKS 4:3.





Pierwsi bramkę strzelili goście. W 3. minucie precyzyjnym strzałem z lewego bulika popisał się Wojciech Stachura. Krążek po jego uderzenie odbił się od słupka i wpadł do siatki. W 9. minucie Roman Simicek przegrał pojedynek jeden na jeden z Przemysławem Witkiem i nie doprowadził do wyrównania stanu rywalizacji. Ta sztuka udała się Mariuszowi Przygodzkiemu. Hokeista tyskiego klubu skierował gumę do siatki w 9. minucie. W 12. minucie szczęście sprzyjało gościom. Krążek po strzale Marka Modrzejewskiego odbił się od jednego z zawodników zespołu gospodarzy. Prawoskrzydłowy Aksamu Unii wykorzystał błąd Sobeckiego i umieścił gumę w siatce.

Do końca pierwszej tercji biało - niebiescy nie oddali prowadzenia a nawet mogli go podwyższyć. W 14. minucie dobry strzał na bramkę oddał ustawiony między bulikami Radek Prochazka. Tym razem Arkadiusz Sobecki nie dał się pokonać. Minutę później Wojciech Wojtarowicz otrzymał gumę, gdy był ustawiony tyłem do bramki. Zdołał jednak zgubić obrońcę i oddać strzał. Uderzenie było jednak niecelne.

Przez pierwsze 10 minut drugiej odsłony podopieczni Jacka Płachty nie umieli się odnaleźć. W 29. minucie dobra okazję do strzelenia bramki miał Sebastian Kowalówka. W tej sytuacji zawodnik, który jak się wydawało ostatnio zaczął odzyskiwać formę, fatalnie spudłował. W 33. minucie Aksam Unia grała w osłabieniu. Gościom udało się przeprowadzić kontrę. Mikołaj Łopuski nie znalazł sposobu na bramkarza GKS. Minutę później Łopuski dograł krążek przed bramkę do Patrykowi Noworycie. On także przegrał pojedynek z Sobeckim.

W 34. minucie gospodarze doprowadzili do remisu. Ustawiony między bulikami Paweł Banachewicz otrzymał krążek od Michał Woźnicy i umieścił go w bramce tuż przy lewym słupku.

Trzecią tercję od mocnego uderzenia rozpoczęli zawodnicy klubu z Oświęcimia. 24sekund po rozpoczęciu tej części gry na listę strzelców wpisał się Lukas Riha. Otrzymał on podanie od Petra Valusiaka i skierował krążek pod poprzeczkę.
W 47. minucie Wojciech Wojtarowicz wypuścił dobrym podaniem Łopuskiego. Były zawodnik Comarch Cracovii nie dał się złapać obrońcom i ze stoickim spokojem wygrał pojedynek jeden na jeden z golkiperem GKS. Wydaje się, że w tym przypadku Sobecki popełnił spory błąd. Najpierw wyjechał do krążka a potem niepotrzebnie wrócił się do bramki.

Gospodarze starali się zmienić losy spotkania. W 49. minucie ładną indywidualną akcję przeprowadził Radosław Galant. Strzał prawoskrzydłowego GKS obronił Witek. W 52. minucie bramkarz Aksamu Unii nie dał się pokonać Jakubowi Witeckiemu. W 53. minucie ładnym a co najważniejsze precyzyjnym strzałem popisał się Łukasz Sokół. Bramka na 3:4 nie spowodowała jakiś nerwowych ruchów w szeregach gości. Hokeistom drużyny przyjezdnej udało się dociągnąć taki wynik do końca spotkania.

Niedziela 16 października GKS Tychy - Aksam Unia Oświęcim 3:4 (1:2, 1:0, 1:2)
Bramki: 0:1 Wojciech Stachura - Patryk Noworyta - Damian Piotrowicz (2.01), 1:1 Martin Przygodzki - Grzegorz Pasiut (8.38), 1:2 Marek Modrzejewski (11.40), 2:2 Paweł Banachewicz - Michał Woźnica - Adam Bagiński (33.53), 2:3 Lukas Riha - Petr Valusiak - Miroslav Zatko (40.24), 2:4 Mikołaj Łopuski - Wojciech Wojtarowicz (46.16), 3:4 Łukasz Sokół - Paweł Banachewicz - Tomas Jakes (52.28)

Skład GKS Tychy: Arkadiusz Sobecki (Marek Rączka nie zagrał) - Łukasz Sokół, Tomas Jakes, Adam Bagiński (2), Roman Simicek (2), Michał Woźnica - Michał Kotlorz (4), Marian Csorich, Jakub Witecki, Grzegorz Pasiut, Martin Przygodzki (2) - Artur Gwiżdż, Bartosz Ciura, Radosław Galant, Łukasz Sośnierz, Tomasz Kozłowski - Jakub Wanacki, Krzysztof Majkowski Michał Sowa, Łukasz Mejka, Paweł Banachewicz,
Trener: Jacek Płachta

Skład Aksamu Unii Oświęcim: Przemysław Witek (Krzysztof Zborowski nie zagrał) - Patryk Noworyta, Miroslav Zatko (2), Lukas Riha, Peter Tabacek (2), Petr Valusiak (4) - Grzegorz Piekarski, Tomasz Połącarz, Marcin Jaros, Radek Prochazka, Mikołaj Łopuski - Jerzy Gabryś, Piotr Cinalski, Wojciech Wojtarowicz, Sebastian Kowalówka, Marek Modrzejewski oraz Mariusz Jakubik, Wojciech Stachura, Damian Piotrowicz. Dodatkowo drużyna Aksamu Unii została ukarana dwiema karami technicznymi na nadmierna liczbę zawodników na tafli.
Trener: Karel Suchanek

Na zdjęciu: Aksam Unia wygrała ważny mecz w Tychach. Fot. Kasjan Wanat