• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

HOKEJ. Unia Oświęcim pokonała Zagłębie Sosnowiec

Reklama

Po dwóch porażkach pod rząd hokeiści Aksamu Unii Oświęcim pojechali do Sosnowca, by rozegrać mecz z tamtejszym Zagłębiem. Goście bez większych problemów wygrali to spotkanie. Pierwszą bramkę goście strzelili w piątej minucie. Ustawiony z lewej strony bramki Radek Prochazka podał krążek ma środek Wojciechowi Wojtarowiczowi. Pozostawiony bez opieki obrońców Wojtar umieścił krążek w siatce. W 7. minucie Robert Krajci znalazł miejsce na strzał w gąszczu zawodników Zagłębia. Bartłomiej Nowak zdołał obronić trudne uderzenie. W tej samej minucie na ławce kar usiadł Rafał Cychowski. Goście bardzo szybko wykorzystali przewagę. Asystę Valusiaka na gola zamienił Peter Tabacek. Zasłonięty Nowak nie dał rady obronić bramki. W 12. minucie pogubili się obrońcy Zagłębia. Gumę przed samą bramką przejął Jakub Radwan. Na posterunku był jednak sosnowiecki golkiper. Od 14 minuty goście przez 120 sekund grali w trzech. Bardzo dobre interwencje Krzysztofa Zborowskiego po strzałach Cychowskiego i Artura Ślusarczyka uchronił jednak Aksam Unię od utraty bramki. Po zakończonej karze goście przeprowadzili groźną kontrę. Tabacek zaatakował prawą stroną. W końcowej fazie akcji podał krążek przed bramkę do Petra Valusiaka. Prawoskrzydłowy nie znalazł sposobu na Nowaka. W ostatniej minucie pierwszej tercji guma po uderzeniu Wojtarowicza zatańczyła na linii bramkowej. Marcin Jaros nie zdołał umieścić jej w siatce. W 22.minucie Valusiak wyprzedził obrońców, ale krążek po jego strzale zatrzymał się na bramkarzu. W tej samej minucie Zborowski z trudem obronił strzał z lewego bulika Roberta Kosteckiego. W 26. minucie Aksam Unia grała w podwójnej przewadze. Kibice oświęcimskiego klubu, którzy nieoficjalnie przyjechali na mecz do Sosnowca, nie musieli długo czekać na to, by biało-niebiescy wykorzystali tą sytuację. Tabacek strzałem z bliska pokonał Nowaka i zdobył swoją drugą bramkę w meczu. Po tym golu na lód wrócił jeden z zawodników odsiadujących karę. Aksam Unia grała jednak w pięciu na czterech. W 27. minucie na bramkę uderzał Patryk Noworyta. Tor lotu krążka zmienił Prochazka i podwyższył prowadzenie swojego zespołu na 4:0. W trzeciej tercji obie ekipy strzeliły po jednym golu. W 45. minucie ustawiony przy prawym słupku Tobiasz Bernat pokonał Zborowskiego. W 51. minucie dwie świetne okazje na strzelenie gola miał Krajci, ale obie zmarnował. Minutę później Sebastian Kowalówka odebrał gumę jednemu z defensorów Zagłębia i ładnym uderzeniem z nadgarstka ustalił wynik spotkania na 5:1 dla Aksamu Unii. - Bardzo nas cieszy to, że dziś wygraliśmy. Zawodnicy zagrali dokładnie tak, jak sobie założyliśmy przed meczem. Chcieliśmy koniecznie wygrać to spotkanie, by hokeiści podnieśli się na duchu. Kluczem do zwycięstwa była pierwsza tercja. Dwie strzelone bramki pozwoliły nam uspokoić grę i kontrolować przebieg wydarzeń - powiedział po meczu Tomasz Piątek, drugi trener Aksamu Unii. - W meczu z Sanokiem będziemy grać o zwycięstwo. W drużynie jest bardzo dobra atmosfera. Jak na razie udaję się bardzo dobrze współpracować na linii sztab szkoleniowy - zawodnicy. Naszym zadaniem nie jest tylko karanie i krytykowanie hokeistów. Musimy pomagać im wygrywać, doradzać a czasami nawet porozmawiać o zwykłych codziennych sprawach. Mam nadzieję, że ta atmosfera pomoże nam w wygrywaniu kolejnych spotkań - dodaje Piątek. - Jest duża różnica w poziomie gry pomiędzy moimi zawodnikami a hokeistami Aksamu Unii. Musimy starać się to nadrabiać poprzez konsekwentne wykonywanie założeń taktycznych. Kolejnym naszym problemem są kontuzje, które niestety nas nie omijają. Dziś nie udało się wygrać. Nie mam jednak pretensji do moich zawodników o brak zaangażowania - powiedział po meczu Mariusz Kieca, trener Zagłębia Sosnowiec. Wtorek 22 listopada Zagłębie Sosnowiec - Aksam Unia Oświęcim 1:5 ( 0:2, 0:2, 1:1) Bramki: 0:1 Wojciech Wojtarowicz - Radek Prochazka - Marcin Jaros (4.57), 0:2 Peter Tabacek -Petr Valusiak - Robert Krajci (5/4) (7.02), 0:3 Peter Tabacek - Miroslav Zatko (5/3) (25.39), 0:4 Radek Prochazka - Patryk Noworyta - Mikołaj Łopuski (5/4) (26.36), 1:4 Tobiasz Bernat - Robert Kostecki (44.16), 1:5 Sebastian Kowalówka (51.59) Skład Zagłębia Sosnowiec: Bartłomiej Nowak ( Zbigniew Szydłowski nie zagrał) - Jarosław Kuc, Kamil Duszak, Tobiasz Bernat, Rafał Twardy, Robert Kostecki (2) - Jakub Jaskólski (2), Rafał Cychowski (4), Artur Ślusarczyk, Jiri Zdenek, Maciej Szewczyk (2) - Andrzej Banaszczak, Adrian Kurz, Karol Golec, Łukasz Zachariasz (4), Łukasz Podsiadło (2) oraz Paweł Kostromitin, Łukasz Kisiel, Michał Jarnutowski, Sebastian Baca Trenerzy: Mariusz Kieca i Krzysztof Podsiadło Najlepszy zawodnik zdaniem trenerów: Tobiasz Bernat Skład Aksamu Unii Oświęcim: Krzysztof Zborowski (Przemysław Witek nie zagrał) - Szymon Urbańczyk (2), Miroslav Zatko, Robert Krajci (2), Peter Tabacek, Pertr Valusiak - Patryk Noworyta, Grzegorz Piekarski (2), Lukas Riha, Radek Prochazka, Mikołaj Łopuski (2) - Jerzy Gabryś (2), Tomasz Połącarz (2), Marcin Jaros, Mariusz Jakubik, Wojciech Wojtarowicz oraz Damian Piotrowicz, Jakub Radwan, Sebastian Kowalówka, Marek Modrzejewski (2+10) Trener: Charles Franzen Najlepszy zawodnik zdaniem trenera: Sebastian Kowalówka Fotorelacja z meczu w dziale Galerie portalu Fakty Oświęcim. {jathumbnail off}