• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

HOKEJ. Puchar Polski zostaje w Sanoku

Reklama


Hokeiści Ciarko PBS Bank Sanok obronili Puchar Polski. Do rozstrzygnięcia meczu potrzebny był konkurs rzutów karnych.





W pierwszej tercji meczu dużo się działo. Dużo było kar. Zawodnicy obu ekip grali z dużym poświeceniem i zaangażowaniem. Widać było, że wszyscy podeszli do tego spotkania bardzo poważnie. Nie potwierdziły się więc przypuszczenie niektórych kibiców mówiące o tym, że klubu potraktują ten turniej z przymrużeniem oka.

W sześciu z dziesięciu pierwszych minut Aksam Unia grała w osłabieniu. Hokeistom sanockiego klubu nie udało się tego wykorzystać. Strzały gospodarzy turnieju były albo niecelne albo bardzo dobrze interweniował Zborowski. Zbor obronił między innymi dwa groźne strzały w 9. minucie. Golkiper biało-niebieskich odbił gumę po strzale Strzyżowskiego a później zamroził ją po uderzeniu Kubata.
W 10. minucie przewinienia zaczęli popełniać także zawodnicy Ciarko Bank PBS. Od tej minuty gra się wyrównała. W 12. minucie Vitek mógł z bliskiej odległości pokonać Zborowskiego. Bramkarz obronił ten strzał parkanami. W 14. minucie przed szansą na strzelenie gola stanęli biało-niebiescy.

Modrzejewski dograł krążek przed bramkę Stachurze. Zawodnik czwartej formacji nie zdołał pokonać Odrobnego. W 18. minucie spory błąd popełniła defensywa Ciarko. Do krążka przed samą bramką doszedł Tabacek i podał go Krajciemu. Słowak nie wykorzystał świetnej okazji.

Pierwsze pięć minut drugiej tercji to okres, w którym kibice Ciarko PBS Bank Sanok mieli powody do radości. W 24. minucie ustawiony na prawym buliku Vozdecky oddał sprytny strzał z ostrego kąta. „Zbora „nie najlepiej interweniował i wpuścił gumę do siatki. Po tej bramce gospodarze poszli za ciosem. W tej samej minucie bliski podwyższenia wyniku był Malasiński. Tym razem bramkarz Aksamu Unii popisał się świetną obroną. W 25. minucie drugą bramkę dla Ciarko strzelił Strzyżowski. Młody zawodnik z bliska dobił strzał kolegi z drużyny.

Pomylili się ci, którzy sądzili, że podopieczni Charlesa Franzena i Tomasza Piątka pogodzili się z porażką. W 32. minucie z okolic linii niebieskiej w kierunku bramki uderzał Krajci. Tor lotu krążka zmienił pozostawiony bez opieki obrońców Tabacek. W 34. biało-niebiescy wykorzystali bardzo duży błąd defensorów sanockiej drużyny. Jeden z zawodników gospodarzy turnieju stracił gumę zza bramką. Sytuację bez litości wykorzystał Wojtarowicz.

W trzeciej tercji żadna z drużyn nie zadała decydującego ciosu. Trzeba jednak przyznać, że w tej części meczu lepiej na lodzie radzili sobie hokeiści Aksamu Unii. W 58. minucie zespół gości stanął przed szansą przechylenia szali zwycięstwa na swoją stronę. Strzał Łopuskiego obronił popularny Wiedźmin. Do krążka doszedł Valusiak. Wydawało się, że Walec nie będzie miał problemów ze skierowaniem go do siatki. Tym razem rewelacyjna interwencja bramkarza sanockiego klubu uchroniła jego zespół od utraty bramki.

W dogrywce najlepszą okazję bramkową miał Jaros. Nie wykorzystał on sytuacji jeden na jeden z golkiperem rywali. Przez dwie minuty dogrywki Aksam Unia grała w osłabieniu jednego zawodnika. Na ławce kar siedział Łopuski. Było nerwowo, ale biało-niebiescy bramki nie stracili. Do rozstrzygnięcia meczu potrzebny był konkurs rzutów karnych. Jedynym skutecznym egzekutorem był Zapała i to właśnie jego zespół może teraz świętować obronę Pucharu Polski.

Czwartek 29 grudnia Ciarko PBS Bank Sanok - Aksam Unia Oświęcim 3:2 po rzutach karnych (0:0, 2:2, 0:0, dogr. 0:0, karne 1:0)

Bramki: 1:0 Vozdecky -Zapała -Kolusz (5/4) (23.00), 2:0 Strzyżowski - Vitek (24.14), 2:1 Tabacek - Krajci (4/5) (31.26), 2:2 Wojtarowicz - Jakubik (33.27)
Karne: Ciarko PBS Bank Sanok: Vitek (-), Zapała (+),Aksam Unia Oświęcim ( Łopuski (-), Prochazka (-), Jaros (-)

Skład Ciarko PBS Bank Sanok: Odrobny (Kachniarz nie zagrał) - Mojzis, Dronia (2), Vozdecky, Zapała (2), Kolusz - Rąpała (2), Kotaska, Gruszka, Dziubiński, Malasiński (2) - Gurican (2), Kubat (2), Vitek, Krzak, Strzyżowski - Skrzypkowski, Biały, Radwański (2), Milan (2), Mermer

Skład Aksamu Unii Oświęcim: Zborowski (Witek nie zagrał) - Gabryś (4), Zatko, Valusiak, Tabacek, Krajci - Noworyta, Piekarski (4), Riha, Prochazka, Łopuski (4) - Połącarz (2), Kasperczyk, Wojtarowicz (10), Jakubik, Jaros - oraz Stachura, Modrzejewski, S. Kowalówka