Reklama
HOKEJ. Przełamanie Aksamu Unii po 39 minutach w meczu ze słabeuszem
- Paweł Obstarczyk
- Hokej
- 16 lutego 2014
- 23:59
Reklama
Aksam Unia Oświęcim wygrała z 1928 KTH Krynica 5:0. Gra oświęcimskiego klubu, mimo wyniku, nie zachwyciła.
Aksam Unia była zdecydowanym faworytem w meczu z 1928 KTH. W dwóch pierwszych tercjach gospodarze mieli cały czas krążek w swoim posiadaniu i przebywali w tercji obronnej gości, ale niewiele z tego wynikało. Zawodnicy Aksamu Unii oddali wtedy łącznie 45 strzałów i strzelili zaledwie jednego gola. W 39. minucie Stachura zmienia tor lotu krążka po uderzeniu Adamusa i dopiero wtedy gospodarze wyszli na prowadzenie.
W trzeciej tercji podopieczni Petera Mikuli zagrali skuteczniej i strzelili cztery gole. W 45. minucie po raz kolejny nie popisał się Bepierszcz. Zawodnik nazywany jednym z najlepszych polskich młodzieżowców kolejny raz przegrał pojedynek jeden na jeden z bramkarzem. Akcja toczyła się dalej, a krążek do siatki skierował Kalinowski. W 52. minucie po trąceniu gumy przez Wojtarowicza ta wturlała się do siatki. W 54. minucie z lewej strony w okolice słupka podjechał Gábriš. Hokeista wystawił gumę przed bramkę do Wojtarowicza, a ten nie miał problemów z skierowaniem krążka do siatki. Wynik na 5:0 podwyższył Barinka.
- W pierwszej i drugiej tercji sprawialiśmy gospodarzom problemy. W drugiej odsłonie straciliśmy drugą bramkę a sędziowie podejmowali naszym zdaniem kontrowersyjne decyzje. Aksam Unia miała oczywiście ogromną przewagę, ale i tak uważam, że gdybyśmy w trzeciej tercji utrzymali poziom gry z pierwszej i drugiej odsłony, to wynik mógłby być inny - powiedział Robert Błażowski, trener 1928 KTH Krynica.
- Z takimi przeciwnikami zawsze gra się ciężko. Krynica zamurowała bramkę i nastawiała się tylko na obronę. Nie wchodziło dzisiaj nic przez 39 minut. Strzałów mieliśmy wiele, ale gola tylko jednego. W trzeciej tercji było już lepiej. My już myślimy o fazie play-off. Ćwiczymy bardziej grę obronną niż atak - powiedział Wojciech Wojtarowicz, zawodnik Aksamu Unii.
Niedziela 16 lutego Aksam Unia Oświęcim - 1928 KTH Krynica 5:0 (0:0, 1:0, 4:0)
Bramki: 1:0 Stachura - Adamus (38.09), 2:0 Kalinowski - Adamus – Bepierszcz (44.58), 3:0 Wojtarowicz - Ciura (5/4) (51:03), 4:0 Wojtarowicz - Gábriš - Modrzejewski (53:55), 5:0 Barinka - Różański - Jaros (54:24).
Składy:
Aksam Unia Oświęcim: Witek (od 55.06 Manista) - Kasperczyk, Piekarski, Jaros (2), Różański, Wojtarowicz (2) - Jakeš, Połącarz, Fiedor, Kalinowski, Bepierszcz- Gábriš, Ciura, Budzowski, Lipina (2), Barinka - Urbańczyk, Nowotarski, Adamus, Stachura (2), Modrzejewski (2). Trener: Peter Mikula
1928 KTH Krynica: Janin - Myjak, Kruczek (4), Maczuga, Dubel, Zabawa - Gazda (2), Gimiński (6), Pesta (2), Majoch, Bryła - Pach, Janowiec, Krokosz, Kozak.Trener: Robert Błażowski.