Reklama
21 kwietnia 2026, wtorek
HOKEJ. Przedsmak meczu z GKS
- Paweł Wodniak
- Hokej
- 24 września 2011
- 09:37
Reklama
Aksam Unia Oświęcim nie miała żadnych problemów z pokonaniem beniaminka z Torunia. Zespół gospodarzy strzelił rywalom osiem bramek a stracił tylko jedną. W niedzielę w Oświęcimiu prawdziwy hokejowy hit. Biało-niebiescy zagrają z GKS Tychy.
Na mecz przyszło bardzo mało kibiców. Część z nich przypuszczalnie oszczędzała pieniądze na bilet na niedzielny mecz. Na decyzje innych wpłynęła być może transmisja telewizyjna.
Gospodarze ustawili sobie mecz już w pierwszych dwóch minutach. 47 sekund po rozpoczęciu gry dobrą akcję Aksamu Unii skutecznym strzałem z bliska zakończył Peter Tabacek. 22 sekundy później Radek Prochazka otrzymał krążek po podaniu wzdłuż bramki Mikołaja Łopuskiego i strzałem z kilku metrów pokonał Michała Plaskiewicza. W 6. minucie Robert Krajci otrzymał gumę po podaniu zza bramki Lukasa Rihy i dwukrotnie próbował zmusić bramkarza Nesty Karaweli do kapitulacji. Plaskiewicz tym razem bardzo dobrze strzały obronił.
W 13. minucie Łopuski otrzymał dobre podanie wzdłuż od Prochazki ale krążek po jego uderzeniu nie znalazł drogi do siatki. W tej samej minucie Prochazka przeprowadził świetną akcję. Okiwał on z dziecinną łatwością jednego z zawodników zespołu gości a później podjechał pod bramkę i ze stoickim spokojem poczekał chwilę i precyjnym strzałem podwyższył prowadzenie Aksamu Unii. W 20. minucie sytuację jeden na jeden z golkiperem Nesty Karaweli miał Riha. Czech tym razem popełnił błąd i spudłował z najbliższej odległości. Kolejną dobrą okazję do strzelenia bramki Riha miał w 23 minucie. Miał sporo czasu i miejsca. Lubiany przez oświęcimskich kibiców zawodnik nie znalazł sposobu na Plaskiewicza.
W drugiej tercji tempo meczu spadło. Atakowała cały czas Aksam Unia. W jej atakach brakowało jednak szybkości i zdecydowania. W 25. minucie goście przeprowadzili kontrę. Dobrą akcję skonstruowali dwaj młodzieżowcy. Podanie Michała Kalinowskiego na bramkę zamienił Bartosz Pieniak.
Ta bramka spowodowała to, że akcje Aksamu Unii znów mogły się podobać. W 28. minucie ładną akcję przeprowadził Prochazka z Łopuskim. Strzał tego ostatniego z trudem wybronił Plaskiewicz. W 32. minucie część z kibiców wstała już z miejsc. Damian Piotrowicz był z krążkiem przed bramką i musiał go tylko dotknąć, by wpadł do siatki. Młody hokeista nie trafił jednak w gumę i strzału nie oddał. W 34. minucie z dobrej strony pokazał się Krzysztof Zborowski. Bramkarz gospodarzy okazał się lepszy od Tomasza Ziółkowskiego w pojedynku sam na sam.
W 34. drugi atak Aksamu Unii przeprowadzili bardzo ładną dla oka akcję. Prochazka zagrał krążek do Marcina Jarosa. „Maliniak” odegrał go do Łopuskiego a ten dopełnił formalności i skierował gumę do siatki. W 35. minucie po zagraniu Rihy dobrze zachował się Adrian Kowalówka i strzelił bramkę na 5:1. Na 6:1 podwyższył brat Adriana, Sebastian. Po zagraniu środkowego oświęcimskiego klubu krążek odbił się od jednego za zawodników Nesty Karaweli w wpadł do siatki. Drużyna gospodarzy grała wtedy z przewagą jednego zawodnika.
W 52. minucie kolejny raz dał o sobie znać Prochazka z Łopuskim. Ten pierwszy dograł krążek zza bramki a drugi strzałem z bliska nie dał szans Plaskiewiczowi. W 53. minucie Aksam Unia grała w osłabieniu. Kontrę przeprowadził Riha. Czech podał krążek Krajciemu a ten silnym strzałem ustalił wynik spotkania.
Aksam Unia wygrała z Nestą Karawelą Toruń 8:1. Wynik na pewnocieszy kibiców. Prawdziwy test umiejętności podopiecznych Karela Suchanka czeka w niedzielę.
Piątek 23 września Aksam Unia Oświęcim - Nesta Karawela Toruń 8:1 (3:0, 2:1, 3:0)
Bramki: 1:0 Peter Tabacek - Lukas Riha - Robert Krajci (0.47), 2:0 Radek Prochazka -Mikołaj Łopuski (1.09), 3:0 Radek Prochazka (13.42), 3:1 Bartosz Pieniak - Michał Kalinowski (24.56), 4:1 Mikołaj Łopuski - Marcin Jaros - Radek Prochazka (33,42), 5:1 Adrian Kowalówka - Lukas Riha - Wojciech Stachura (35.05), 6:1 Sebastian Kowalówka - Wojciech Wojtarowicz (5/4) (41.47), 7:1 Mikołaj Łopuski - Radek Prochazka - Marcin Jaros (50.55), 8:1 Robert Krajci - Lukas Riha (4/5) (52.42)
Skład Aksamu Unii Oświęcim: Krzysztof Zborowski (Przemysław Witek nie zagrał) -Patryk Noworyta, Miroslav Zatko, Lukas Riha, Peter Tabacek, Robert Krajci - Jerzy Gabryś, Jarosław Kłys (2), Marcin Jaros, Radek Prochazka, Mikołaj Łopuski (2)-Tomasz Połącarz, Grzegorz Piekarski, Wojciech Wojtarowicz, Sebastian Kowalówka, Petr Valusiak (2) - Szymon Urbańczyk (2), Adrian Kowalówka, Damian Piotrowicz, Wojciech Stachura (2), Jakub Radwan. Dodatkowo drużyna Aksamu Unii została ukarana dwiema minutami karnym za nadmierną liczbę zawodników na lodzie.
Trener: Karel Suchanek
Skład Nesty Karaweli Toruń: Michał Plaskiewicz (Tomasz Witkowski nie zagrał) - Toms Bluks, Aivars Gaisins (4), Przemysław Bomastek (2), Mariusz Kuchnicki, Tomasz Ziółkowki - Michał Smeja (4), Piotr Koseda, Wojciech Jankowski, Jacek Dzięgiel, Arkadiusz Marmurowicz (2) - Michał Porębski (2), Miłosz Lidtke, Paweł Połącarz, Kamil Kalinowski, Daniel Minge - Dawid Maj, Jakub Gimiński, Piotr Husak, Bartosz Pieniak, Michał Kalinowski
Trener: Wiesław Walicki
Fotorelacja z meczu w dziale Galerie sportowe.
Na zdjęciu: Peter Tabacek strzela pierwszą bramkę dla Aksamu Unii. Fot. Wojciech Nowakowski