Reklama
20 kwietnia 2026, poniedziałek
HOKEJ. Porażka po słabej grze
- Paweł Wodniak
- Hokej
- 27 września 2010
- 16:07
Reklama
Aksam Unia Oświęcim przegrała w meczu wyjazdowym z GKS Tychy 1:2. Goście nie zaprezentowali się dobrze i przegrali zasłużenie.
Kibice zgromadzeni na trybunach stadionu w Tychach zobaczyli kiepskie widowisko. Bardziej zawiedzione były na pewno osoby sympatyzujące z zespołem Aksam Unii. Niedokładne podania, liczne straty i nieumiejętne rozgrywanie ataków to i tak niepełna lista błędów popełnianych przez zawodników gości. Drużyna z Tychów także nie pokazała pięknego dla oka hokeja, ale to jej zawodnicy cieszyli się ze zdobytych trzech punktów.
W pierwszej tercji Aksam Unia dwukrotnie grała z przewagą jednego zawodnika. W tym czasie biało-niebiescy nie stworzyli ani jednej groźnej akcji pod bramką Arkadiusza Sobeckiego. W 13. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Łukasz Sokół otrzymał podanie od Adama Bagińskiego podjechał z krążkiem kilka metrów w kierunku bramki, przymierzył i precyzyjnym strzałem pokonał Krzysztofa Zborowskiego. 4 minuty później Aksam Unia strzeliła bramkę wyrównującą. Jakub Radwan nie strzelił mocno, ale krążek przeleciał między parkanami Sobeckiego i wpadł do siatki.
W drugiej tercji padł tylko jeden gol. Strzelili go gospodarze. W 35. minucie w zamieszaniu podbramkowym najlepiej zachował się Adrian Parzyszek. Krążek po jego strzale i błędzie Zborowskiego poturlał się do bramki Aksamu Unii.
Do końca meczu pozostało 25 minut. W tym czasie na lodzie nie działo się zbyt dużo. Podopeczni Jiry Sejby kontrolowali przebieg wydarzeń. Jedynie Lukas Riha był w 58. minucie bliski pokonania Arkadiusza Sobeckiego. Okiwał on obrońców, lecz gdy był blisko bramki fatalnie spudłował.
Aksam Unia Oświęcim przegrała z GKS Tychy zasłużenie. Biało-niebiescy byli tego dnia słabsi od gospodarzy pod wieloma względami. We wtorek w Oświęcimiu biało-niebiescy podejmować będą w meczu pucharowym Akunę Naprzód Janów.
Niedziela 26 września GKS Tychy - Aksam Unia Oświęcim 2:1 (1:1, 1:0, 0:0)
Bramki: 1:0 Łukasz Sokól - Adam Bagiński (13.01), 1:1 Jakub Radwan - Mariusz Jakubik (17.06), 2:1 Adrian Parzyszek (35.53)
Skład GKS Tychy: Arkadiusz Sobecki (Sebastian Zgórski nie zagrał) - Sebastian Gonera, Krzysztof Śmiełowski, Josef Vitek, Adrian Parzyszek (2), Paweł Banachewicz - Łukasz Sokół, Łukasz Mejka, Radosław Galant (2), Michał Garbocz, Jakub Witecki - Michał Kotlorz, Marian Csorich, Adam Bagiński, Roman Simicek, Michał Woźnica oraz Jakub Wanacki, Tomasz Wołkowicz (2), Tomasz Maćkowiak, Bartosz Matczak
Trener: Jiri Sejba
Skład Aksamu Unii Oświęcim: Krzysztof Zborowski (Przemysław Witek nie zagrał) - Paweł Dronia (4), Jerzy Gabryś, Robert Krajci, Marek Modrzejewski (2), Lukas Riha - Peter Gallo, Adrian Kowalówka, Wojciech Wojtarowicz, Peter Tabacek, Waldemar Klisiak - Grzegorz Piekarski, Tomasz Połącarz, Jakub Radwan, Sebastian Kowalówka, Mariusz Jakubik (2) oraz Łukasz Wilczek, Mateusz Adamus, Wojciech Stachura, Łukasz Sękowski
Trener: Ladislav Spisiak
Na zdjęciu: zawodnicy Aksamu Unii zagrali słabo w Tychach i przegrali zasłużenie. Fot. Kasjan Wanat.