Reklama
HOKEJ. Cztery celne ciosy gospodarzy w pierwszej tercji ustawiły mecz
- Paweł Obstarczyk
- Hokej
- 4 grudnia 2013
- 01:06
Reklama
Aksam Unia Oświęcim wygrała z HC GKS Katowice 4:1. Gospodarze wynik ustawili sobie w pierwszej tercji, którą wygrali 4:0.
Pierwsza tercja bezsprzecznie należała do gospodarzy. Potwierdzili to w 7. minucie. Z linii niebieskiej uderzył Gabris. Tor lotu krążka zmienił Bepierszcz i otworzył wynik spotkania. 57 sekund później było 2:0. Lewym skrzydłem zaatakował Ciura. Hokeista wystawił gumę na środek do Wojtarowicza, a ten nie miał problemów z wykorzystaniem świetnej sytuacji. W 17. minucie Kalinowski odebrał krążek jednemu z zawodników ekipy gości pod jego bramką. Były gracz katowickiego klubu oddał gumę Bepierszczowi, który tez grał w zespole ze Śląska. Krążek wrócił jednak do Kalinowskiego i było 3:0. W 18. minucie sytuację jeden na jeden z Raszką wykorzystał Piotrowicz.
W drugiej tercji przeważała Aksam Unia, lecz zawodnicy tej ekipy byli bardzo nieskuteczni. Swoje sytuacje miał też HC GKS Katowice. W trzeciej odsłonie mecz się wyrównał. Obie ekipy stworzyły sytuacje podbramkowe, ale ich nie wykorzystały. Jedynego gola w tej części gry zdobyli przyjezdni. W 55. minucie Kostromitin podał krążek do Jaskólskiego. Hokeista stał przy prawym słupku i nie miał problemów ze strzeleniem gola.
- Mecz przegraliśmy w pierwszej tercji. Aksam Unia grała koncertowo, a my koncertowo popełnialiśmy błędy. W kolejnych odsłonach spotkanie się wyrównało. Sytuacje strzeleckie mieli i gospodarze i my. Wtedy miejscowi kontrolowali już przebieg wydarzeń - powiedział Mariusz Kieca, trener HC GKS Katowice.
- Nasza sytuacja jest ciężka. O problemach finansowych naszego klubu wie wielu kibiców. Im bliżej świąt, tym zawodnikom trudniej podchodzić do swoich obowiązków. Nie jest łatwo w takiej sytuacji mobilizować ich do lepszej gry - dodał Kieca.
- Wygrana cieszy. W pierwszej tercji nasza gra na pewno mogła się podobać. W drugiej i trzeciej części meczu nasza nieskuteczność była rażąca. Myślę, że w następnych meczach będzie lepiej. Z Sanokiem powalczymy o zwycięstwo - powiedział Kamil Kalinowski, zawodnik Aksamu Unii.
Wtorek 3 grudnia Aksam Unia Oświęcim - HC GKS Katowice 4:1 (4:0, 0:0, 0:1)
Bramki:1:0 Bepierszcz - Gabris (6:23), 2:0 Wojtarowicz - Ciura (7:20), 3:0 Kalinowski - Bepierszcz (5/4) (16:36), 4:0 Piotrowicz - Jakes (17:18), 4:1 Jaskólski - Kostromitin - Różycki (54:50).
Składy:
Aksam Unia Oświęcim: Fikrt - Gabris (2), Kasperczyk, Jaros, Kalinowski, Bepierszcz - Jakes, Połącarz, Piotrowicz, Tabacek, Barinka - Piekarski, Ciura, Różański, Stachura, Wojtarowicz (2) oraz Urbańczyk, Fiedor, Adamus (4), Modrzejewski. Trener: Peter Mikula
HC GKS Katowice: Raszka - Danko, Zukal (4), Mikes, Frączek (2), Drzewiecki - Krokosz(2), Bigos, Przygodzki, Słodczyk, Szewczyk - Podsiadło, Kostromitin, Jaskólski, Szymański, Różycki oraz Musiał. Trener: Mariusz Kieca.