• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

HOKEJ. Aksam Unia awansowała do fazy play-off

Reklama



Fragment meczu Unia-KTH z poprzedniego sezonu. Fot. Paweł Obstarczyk.


Tylko jednego punktu brakowało Aksam Unii Oświęcim do awansu do fazy play-off. We wtorek 2 lutego biało-niebiescy osiągnęli swój cel. Zdobyli trzy punkty wygrywając 7:0 z KTH Krynica. Zwycięstwo wysokie, ale jego rozmiary mogą wprowadzić nieobecnych na spotkaniu kibiców w błąd. Do 30 minuty gra była bowiem wyrównana .





W barwach Aksam Unii nie mogło zagrać czterech zawodników. Wojciech Stachura i Mariusz Jakubik musieli pauzować z powodu kary meczu otrzymanej w niedzielnym spotkaniu w Sanoku. Petr Tabaczek i Mariusz Obstarczyk są kontuzjowani. Brak tych zawodników był widoczny w pierwszej tercji. W tej części gry podopiecznym Alesza Flaszara nie udało się zdobyć zdecydowanej przewagi. Hokeiści KTH mądrze się bronili i kilka razy przeprowadzili groźne kontry.

- W pierwszej tercji grało nam się bardzo ciężko. Problemem był dla nas na pewno brak Wojciecha Stachury oraz Mariusza Jakubika. Na treningach bardzo dużo ćwiczymy grę w stałych formacjach. O tym, że ci dwaj zawodnicy nie mogą dzisiaj zagrać dowiedziałem się późno i nie miałem czasu przećwiczyć z drużyną gry w  nowym ustawieniu-powiedział po meczu trener Aksam Unii Oświęcim, Alesz Flaszar.

W 13. minucie i 30.sekundzie na prowadzenie mogli wyjść goście. Dobry strzał oddał Łukasz Dudzik, ale świetnie parkanami wybronił go Zbigniew Szydłowski. W 14. minucie i 26. sekundzie z bliskiej odległości na bramkę KTH uderzał Petr Gallo, lecz trafił krążkiem w słupek. W 18. minucie i 59. sekundzie znowu uderzał Gallo. Tym razem jego strzał obronił Daniel Kachniarz. Blisko bramkarza stał jednak Wojciech Wojtarowicz i umieścił krążek w siatce.

W 22. minucie i 50. sekundzie Wojtarowicz był bliski strzelenia drugiej bramki w tym meczu. Uderzył bardzo mocno, ale guma obiła słupek i nie wpadła do siatki.  W 32. minucie i 16. sekundzie Maciej Szewczyk dograł gumę Waldemarowi Klisiakowi a ten z bliska umieścił ją w siatce tuż obok słupka.

W 34. minucie i 54. sekundzie pięknym strzałem z okolic linii niebieskiej popisał się  Miroslav Javin. Uderzył bardzo mocno i trafił krążkiem pod poprzeczkę bramki Daniela Kachniarza. W 36. minucie i 50. sekundzie także ładny strzał oddał Martin Bucek, ale krążek złapał bramkarz KTH.  

W trzeciej tercji dominacja Aksam Unii nie podlegała juz żadnej dyskusji.Podobać mogła się akcja po której biało-niebiescy strzelili czwartego gola. Miroslav Javin podał krążek Mateuszowi Adamusowi. Ten bez przyjęcia sprytnie oddał go na wolne pole Markowi Modrzejewskiemu. Kapitan Aksam Unii  pewnie wykorzystał sytuację sam na sam z Danielem Kachniarzem.

Krążek wpadł do siatki w 45. minucie i 31. sekundzie. Dwadzieścia sekund później guma ponownie znalazła się w bramce gości. Petr Gallo uderzył jak z armaty z okolic linii niebieskiej  a bramkarz KTH był bezradny. W 46. minucie i 40. sekundzie świetną okazję na strzelenie honorowej bramki mieli ?kateheci?.  Zbigniew Szydłowski leżał na lodzie. Napastnicy drużyny przyjezdnej mieli więc ułatwione zadanie. Uderzoną przez jednego z nich gumę zdołał jednak wybić bramkarz Aksam Unii.

Szósta bramka dla gospodarzy padła w  49. minucie i 17. sekundzie. Piotr Cinalski podał krążek Tomaszowi Połącarzowi. Ten podjechał pod bramkę a krążek po jego uderzeniu przelatując między słupkiem a plecami Daniela Kachniarza wpadł do siatki. W 50. minucie i 57. sekundzie bramkarz KTH ładnie obronił trudny strzał Waldemara Klisiaka. W 54. minucie i 8. sekundzie wynik spotkania ustalił Przemysław Krzemień. Aksam Unia grała wtedy z przewagą dwóch zawodników. Wynik starał się jeszcze zmienić Maciej Rajski.

W 56. minucie i 46. sekundzie znalazł się w sytuacji sam na sam z Zbigniewem Szydłowskim, lecz przegrał pojedynek z świetnie interweniującym bramkarzem.

Wtorek 2 lutego  Aksam Unia Oświęcim-KTH Krynica 7:0 (1:0, 2:0, 4:0)

Bramki: 1:0 Wojciech Wojtarowicz-Petr Gallo-Waldemar Klisiak (18.59) (5/4), 2:0 Waldemar Klisiak-Maciej Szewczyk (32.16), 3:0 Miroslav Javin-Marek Modrzejewski (34.54), 4:0 Marek Modrzejewski-Mateusz Adamus-Miroslav Javin (45.31), 5:0 Petr Gallo-Wojciech Wojtarowicz (45.51), 6:0 Tomasz Połącarz-Piotr Cinalski (49.17) (4/4), 7:0 Przemysław Krzemień-Mateusz Adamus-Petr Gallo (5/3) (54.08).

Skład Aksam Unii Oświęcim: Zbigniew Szydłowski (Sebastian Stańczyk nie zagrał)-Petr Gallo (2), Adrian Kowalówka,  Rafał Bibrzycki, Waldemar Klisiak,  Wojciech Wojtarowicz-Miroslav Javin, Przemysław Krzemień,  Marek Modrzejewski (2),Maciej Szewczyk,  Martin Bucek-Tomasz Połącarz (2), Piotr Cinalski (2),  Mateusz Adamus, Łukasz Sękowski (2) oraz Michał Kasperczyk. Aksam Unia Oświęcim otrzymała także 2 minuty kary technicznej za nadmierną liczbę zawodników na tafli.
Trener Alesz Flaszar.

Sklad: KTH Krynica: Daniel Kachniarz (Adam Kubalski nie zagrał)-Tomasz Kramny, Dawid Kruczek (8), Karel Horny (2), Mateusz Dubel, Peter Valusiak-Patrik Scibran, Piotr Pach (4), Grzegorz Horowski (2), Rafał Żołnierczyk, Marcin Zabawa-Łukasz Dudzik, Leszek Piksa, Damian Dubel, Maciej Rajski, Dawid Bulanda.
Trener Josef Dobosz.

Kary 12-16.