Reklama
27 maja 2026, środa
Gra do końca i cierpliwość LKS Gorzów zostały nagrodzone
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 29 października 2015
- 21:26
Reklama
LKS Gorzów wygrał w meczu wyjazdowym z Orłem Witkowice 0:1. Zwycięskiego gola zdobył Cieciera.
Od początku do końca spotkania zespołem lepszym byli goście. To oni częściej byli przy piłce, przeważali w środku pola i groźniej atakowali. Gospodarzom długo udawało się utrzymywać bezbramkowy remis.
W 88. minucie w polu karnym Orła wytworzyło się zamieszanie. Piłka wyszła za szesnastkę. Doszedł do niej Cieciera i oddał ładny strzał „ w okienko”.
- Rywale byli zdecydowanie lepsi i wygrali zasłużenie - powiedział Marcin Juraszek, trener Orła Witkowice.
- To był słaby mecz w naszym wykonaniu. Ważne jest jednak to, że graliśmy do końca i że się udało wygrać. Byliśmy lepsi i mieliśmy kilka sytuacji. Brakowało nam jednak precyzji. Podeszliśmy do tego spotkania z nieodpowiednim podejściem mentalnym. Spodziewałem się ciężkiego meczu, ale do końca wierzyłem w to, że zdobędziemy trzy punkty - powiedział Paweł Sidorowicz, trener LKS Gorzów.
Orzeł Witkowice - LKS Gorzów 0:1 (0:0)
Bramka: Cieciera (88.)
Składy:
Orzeł Witkowice: Szymański - Mitoraj (90. Pałosz), Jedliński, Rusek - Bogunia (46. Jekiełek), Sapeta, Płonka, Kierpiec, Łochański (65. Wróbel) - Achinger, Bałys. Trener: Marcin Juraszek.
LKS Gorzów: Dziędziel - Ryszka, Opitek, Krzyśko, Pik - Górski, Dylowicz, Kaczor - Bodziony (90. Śniadek), Burza, Cieciera (90. Kowalczyk). Trener: Paweł Sidorowicz.
Od początku do końca spotkania zespołem lepszym byli goście. To oni częściej byli przy piłce, przeważali w środku pola i groźniej atakowali. Gospodarzom długo udawało się utrzymywać bezbramkowy remis.
W 88. minucie w polu karnym Orła wytworzyło się zamieszanie. Piłka wyszła za szesnastkę. Doszedł do niej Cieciera i oddał ładny strzał „ w okienko”.
- Rywale byli zdecydowanie lepsi i wygrali zasłużenie - powiedział Marcin Juraszek, trener Orła Witkowice.
- To był słaby mecz w naszym wykonaniu. Ważne jest jednak to, że graliśmy do końca i że się udało wygrać. Byliśmy lepsi i mieliśmy kilka sytuacji. Brakowało nam jednak precyzji. Podeszliśmy do tego spotkania z nieodpowiednim podejściem mentalnym. Spodziewałem się ciężkiego meczu, ale do końca wierzyłem w to, że zdobędziemy trzy punkty - powiedział Paweł Sidorowicz, trener LKS Gorzów.
Orzeł Witkowice - LKS Gorzów 0:1 (0:0)
Bramka: Cieciera (88.)
Składy:
Orzeł Witkowice: Szymański - Mitoraj (90. Pałosz), Jedliński, Rusek - Bogunia (46. Jekiełek), Sapeta, Płonka, Kierpiec, Łochański (65. Wróbel) - Achinger, Bałys. Trener: Marcin Juraszek.
LKS Gorzów: Dziędziel - Ryszka, Opitek, Krzyśko, Pik - Górski, Dylowicz, Kaczor - Bodziony (90. Śniadek), Burza, Cieciera (90. Kowalczyk). Trener: Paweł Sidorowicz.