• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Gra do końca i cierpliwość LKS Gorzów zostały nagrodzone

Reklama

LKS Gorzów wygrał w meczu wyjazdowym z Orłem Witkowice 0:1. Zwycięskiego gola zdobył Cieciera.


Od początku do końca spotkania zespołem lepszym byli goście. To oni częściej byli przy piłce, przeważali w środku pola i groźniej atakowali. Gospodarzom długo udawało się utrzymywać bezbramkowy remis.

W 88. minucie w polu karnym Orła wytworzyło się zamieszanie. Piłka wyszła za szesnastkę. Doszedł do niej Cieciera i oddał ładny strzał „ w okienko”.

- Rywale byli zdecydowanie lepsi i wygrali zasłużenie - powiedział Marcin Juraszek, trener Orła Witkowice.

- To był słaby mecz w naszym wykonaniu. Ważne jest jednak to, że graliśmy do końca i że się udało wygrać. Byliśmy lepsi i mieliśmy kilka sytuacji. Brakowało nam jednak precyzji. Podeszliśmy do tego spotkania z nieodpowiednim podejściem mentalnym. Spodziewałem się ciężkiego meczu, ale do końca wierzyłem w to, że zdobędziemy trzy punkty - powiedział Paweł Sidorowicz, trener LKS Gorzów.

Orzeł Witkowice - LKS Gorzów 0:1 (0:0)
Bramka: Cieciera (88.)

Składy:
Orzeł Witkowice: Szymański - Mitoraj (90. Pałosz), Jedliński, Rusek - Bogunia (46. Jekiełek), Sapeta, Płonka, Kierpiec, Łochański (65. Wróbel) - Achinger, Bałys. Trener: Marcin Juraszek.

LKS Gorzów: Dziędziel - Ryszka, Opitek, Krzyśko, Pik - Górski, Dylowicz, Kaczor - Bodziony (90. Śniadek), Burza, Cieciera (90. Kowalczyk). Trener: Paweł Sidorowicz.