• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Golem Godula na 24. Alternatywnej Scenie MDSM - FOTO

Teatr HOM z Tychów wystawił w Oświęcimiu plenerowy spektakl „Golem Godula”, oparty na legendach o Karolu Goduli, śląskim przemysłowcu.

Reklama

Teatr HOM z Tychów wystawił w Oświęcimiu plenerowy spektakl „Golem Godula”, oparty na legendach o Karolu Goduli, śląskim przemysłowcu.




21 września Międzynarodowy Dom Spotkań Młodzieży w Oświęcimiu zaprosił mieszkańców na 24. edycję Alternatywnej Sceny MDSM. W ramach wydarzenia odbył się plenerowy spektakl „Golem Godula” w wykonaniu Teatru HOM z Tychów. Sztuka opowiadała o Karolu Goduli, postaci otoczonej licznymi mitami, żyjącej na przełomie XVIII i XIX wieku.

Przedstawienie skupiło się na legendzie o Goduli, zwanym „Diabłem z Rudy” i jednym z największych śląskich przemysłowców. Jego życie pełne było tajemnic i kontrowersji. Choć wielu wierzyło, że zawarł pakt z diabłem, to faktem pozostaje, że dzięki swojemu wizjonerstwu zbudował potężne imperium przemysłowe.
„Karol Godula był człowiekiem, którego życie i sukcesy budziły zarówno podziw, jak i lęk. Jego legenda przetrwała do dzisiaj” - mówi reżyser spektaklu.

Według lokalnych podań, Godula miał swoją własną wersję golema – nie z gliny, jak w praskich legendach, lecz z cynku, stali i węgla. To właśnie te surowce uczyniły Śląsk potęgą przemysłową tamtych czasów.
„Spektakl jest hołdem dla niezwykłej postaci Karola Goduli, który, mimo licznych przeciwności, stworzył przemysłowe imperium. Jego historia nadal inspiruje” – podkreśliła Daria Czarneck, miłośniczka Śląska.

Sztuka była również okazją do refleksji nad dziedzictwem Śląska i jego przemysłowym rozwojem, a także nad tym, jak mity i legendy wpływają na postrzeganie historycznych postaci. Spektakl odbył się na świeżym powietrzu, co dodało atmosfery tajemniczości opowieści o „Diable z Rudy”.
„Jak Wam wypadnie znaleźć się w bytomskich Szombierkach to wejdźcie do kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa i porzykajcie nad płytą Króla Cynku" - dodaje Daria Czarnecka.