• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Fińska sauna i ukraiński hat-trick. Planowo na Podkarpaciu

Drugie zwycięstwo w drugim meczu odnieśli hokeiści Unii. Dziś oświęcimianie pokonali w Sanoku miejscowy STS 8:1.

Reklama

Drugie zwycięstwo w drugim meczu odnieśli hokeiści Unii. Dziś oświęcimianie pokonali w Sanoku miejscowy STS 8:1. Innej możliwości po prostu nie było.




Już przed meczem jedyną niewiadomą wydawały się być rozmiary wygranej podopiecznych Roberta Kalabera. Wiadomo, że drużyny z Oświęcimia i Sanoka znajdują się na przeciwległych biegunach i mają diametralnie różne cele. Poprzeczka jednych i drugich jest zawieszona zupełnie gdzie indziej.

Oświęcimianie bardzo szybko otworzyli wynik. Podobnie jak na inaugurację, Mika Partanen już w 2 minucie trafił do siatki. Fiński snajper dostał dokładne podanie zza bramki od Bartosza Florczaka. Na 0:2 podwyższył inny Fin - Ville Heikkinen, który znalazł lukę między parkanami bramkarza gospodarzy. Jeszcze przed pierwszą przerwą podczas gry w przewadze Unia za sprawą Daniela Olssona Trkulji ukłuła po raz trzeci.

W drugiej i trzeciej tercji biało-niebiescy również niepodzielnie panowali na lodzie. Przy lepszej skuteczności mogli pokusić się o zwycięstwo w dwucyfrowych rozmiarach. Honorowego gola dla sanoczan strzelił Wojciech Wilczok. Obrońca gospodarzy zaskoczył zastępującego Linusa Lundina - Igora Tyczyńskiego podczas gry w liczebnej przewadze. Ostatecznie oświęcimianie zwyciężyli 8:1.

Aż 11 punktów do klasyfikacji kanadyjskiej podczas meczu w Sanoku dopisali do swojego konta oświęcimscy Finowie (1+3 Mika Partanen, 2+1 Ville Heikkinen, 1+2 Aleksi Makela, 0+1 Erik Ahopelto). Z kolei pierwszego hat-tricka w sezonie 2025/26 dla Unii „ustrzelił” Ołeksandr Peresunko.

Kolejnym rywalem drużyny Roberta Kalabera będzie w najbliższy piątek bytomska Polonia. To spotkanie zostanie rozegrane w hali lodowej przy ulicy Chemików 4.
W pozostałych meczach II kolejki PHL:

Zagłębie Sosnowiec - KH Energa Toruń 4:2 (0:1, 3:1, 1:0)

JKH GKS Jastrzębie - Polonia Bytom 2:1 (0:1, 1:0, 1:0)

GKS Tychy - GKS Katowice 2:1 po dogrywce (0:0, 0:1, 1:0, 1:0 dogrywka)

Pauzowała: Comarch Cracovia

STS Sanok - Unia Oświęcim 1:8 (0:3, 0:2, 1:3)

Bramki: 0:1 Partanen (Florczak, Makela) 1.19, 0:2 Heikkinen (Florczak, Partanen) 13.07, 0:3 Olsson Trkulja (Heikkinen, Partanen) 19.01, 0:4 Makela (Partanen, Ahopelto) 25.07, 0:5 Peresunko (Olsson Trkulja, Soderberg) 39.03, 0:6 Peresunko (Rac, Morrow) 42.18, 0:7 Heikkinen (Makela, Olsson Trkulja) 43.10, 1:7 Wilczok (Bukowski, Prokurat) 54.43, 1:8 Peresunko (Olsson Trkulja) 55.31.

Sędziowali: Marcin Majta, Krzysztof Kozłowski (główni), Dawid Kubiszewski, Mateusz Kucharewicz (liniowi). Kary: 12 i 6 minut.

Unia: Tyczyński - Morrow, Mościcki, Kasperlik, Rac, Moutrey - Florczak, Makela, Ahopelto, Heikkinen, Partanen - Soderberg, Diukow, Peresunko, Olsson Trkulja, Petras - Prokopiak, Matthews, Ziober, Galant, Krzemień. Trener: Robert Kalaber.