Reklama
29 kwietnia 2026, środa
Emocjonujący mecz w Malcu
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 19 października 2016
- 11:10
Reklama
Zgoda Malec zremisowała z Solavią Grojec 3:3.
Ważny moment w meczu miał miejsce w 5. minucie. Wtedy to czerwoną kartkę otrzymał Wiktoruk. W 15. minucie jeden z zawodników Solavii wymanewrował dwóch obrońców zespołu rywali. Piłkarz zespołu przyjezndnego zagrał do Śliwy, który na raty pokonał Gibasa. W 25. minucie Pietraszewski przeszedł trzech przeciwników. Czwarty sfaulował go w polu karnym. Sędzia wskazał na wapno. Bramkę z jedenastu metrów zdobył Krężel.
To nie był koniec emocji w tym spotkaniu. W 55. minucie Szafrański chciał dośrodkować piłkę na pole karne. Podanie zamieniło się jednak w strzał. Zawodnik Zgody nie żałował tego, że nie uderzył zgodnie ze swoim zamiarem, gdyż futbolówka przeleciała nad bramkarzem i wpadła do siatki przy dalszym słupku. W 78. minucie bocznym sektorem boiska zaatakował Pietraszewski i pokonał bramkarza zespołu rywali.
Zgoda nie podłamała się takim obrotem sprawy i dążyła do remisu. W 80. minucie precyzyjnie rzut wolny zza szesnastki wykonał Lekki. Futbolówka przeleciała nad murem i wpadła do bramki. Gospodarze wyrównali w doliczonym czasie gry. Rzut wolny z prawej strony boiska wykonywał Żmuda. Zagrał on na dalszy słupek. Ustawiony przy nim Lekki podał głową piłkę do S. Drebszoka, który sprytnym strzałem z półobrotu z pięciu metrów znalazł sposób na golkipera Solavii.
- Na początku graliśmy słabo. Co z tego, że od piątej minuty grała w osłabieniu, skoro to ona prowadziła grę. Potem nasza gra wyglądała trochę lepiej. Szkoda, że nie wygraliśmy, gdyż oprócz goli mieliśmy jeszcze cztery sytuacje bramkowe. Trzech z nich nie wykorzystał Lekki. Moim zdaniem inaczej mogli się zachować sędziowie, gdyż należały nam się dwa karne - powiedział Andrzej Tomala, trener Zgody Malec.
- Dobre sytuacje miały obie ekipy. Mieliśmy szanse na trzy punkty. U nas bardzo dobrze zagrał przede wszystkim Foryś - powiedział Henryk Mazur, trener Solavii Grojec.
Niedziela 16 października Zgoda Malec - Solavia Grojec 3:3 (0:2)
Bramki: 0:1 Pietraszewski (15.), 0:2 Krężel rzut karny (25.), 1:2 Szafrański (55.), 1:3 Pietraszewski (68.), 2:3 Lekki (80.), 3:3 S. Drebszok (90+)
Składy:
Zgoda Malec: Gibas - Chwierut, S. Drebszok, Klęczar, Krawczyk - Sokół, Szafrański, K. Drebszok, Stawiarski (46. Banasiak) - Żmuda, Lekki. Trener: Andrzej Tomala.
Solavia Grojec: Foryś, R. Noworyta, Wiktoruk (5. czerwona bezpośrednia), Chowaniec, Szyma, Krzemień (60. Bąbacz), Śliwka, Mroczek, Krężel, Pietraszewski (70. Borowczyk), Smolarek (44. K. Noworyta). Trener: Henryk Mazur.
Ważny moment w meczu miał miejsce w 5. minucie. Wtedy to czerwoną kartkę otrzymał Wiktoruk. W 15. minucie jeden z zawodników Solavii wymanewrował dwóch obrońców zespołu rywali. Piłkarz zespołu przyjezndnego zagrał do Śliwy, który na raty pokonał Gibasa. W 25. minucie Pietraszewski przeszedł trzech przeciwników. Czwarty sfaulował go w polu karnym. Sędzia wskazał na wapno. Bramkę z jedenastu metrów zdobył Krężel.
To nie był koniec emocji w tym spotkaniu. W 55. minucie Szafrański chciał dośrodkować piłkę na pole karne. Podanie zamieniło się jednak w strzał. Zawodnik Zgody nie żałował tego, że nie uderzył zgodnie ze swoim zamiarem, gdyż futbolówka przeleciała nad bramkarzem i wpadła do siatki przy dalszym słupku. W 78. minucie bocznym sektorem boiska zaatakował Pietraszewski i pokonał bramkarza zespołu rywali.
Zgoda nie podłamała się takim obrotem sprawy i dążyła do remisu. W 80. minucie precyzyjnie rzut wolny zza szesnastki wykonał Lekki. Futbolówka przeleciała nad murem i wpadła do bramki. Gospodarze wyrównali w doliczonym czasie gry. Rzut wolny z prawej strony boiska wykonywał Żmuda. Zagrał on na dalszy słupek. Ustawiony przy nim Lekki podał głową piłkę do S. Drebszoka, który sprytnym strzałem z półobrotu z pięciu metrów znalazł sposób na golkipera Solavii.
- Na początku graliśmy słabo. Co z tego, że od piątej minuty grała w osłabieniu, skoro to ona prowadziła grę. Potem nasza gra wyglądała trochę lepiej. Szkoda, że nie wygraliśmy, gdyż oprócz goli mieliśmy jeszcze cztery sytuacje bramkowe. Trzech z nich nie wykorzystał Lekki. Moim zdaniem inaczej mogli się zachować sędziowie, gdyż należały nam się dwa karne - powiedział Andrzej Tomala, trener Zgody Malec.
- Dobre sytuacje miały obie ekipy. Mieliśmy szanse na trzy punkty. U nas bardzo dobrze zagrał przede wszystkim Foryś - powiedział Henryk Mazur, trener Solavii Grojec.
Niedziela 16 października Zgoda Malec - Solavia Grojec 3:3 (0:2)
Bramki: 0:1 Pietraszewski (15.), 0:2 Krężel rzut karny (25.), 1:2 Szafrański (55.), 1:3 Pietraszewski (68.), 2:3 Lekki (80.), 3:3 S. Drebszok (90+)
Składy:
Zgoda Malec: Gibas - Chwierut, S. Drebszok, Klęczar, Krawczyk - Sokół, Szafrański, K. Drebszok, Stawiarski (46. Banasiak) - Żmuda, Lekki. Trener: Andrzej Tomala.
Solavia Grojec: Foryś, R. Noworyta, Wiktoruk (5. czerwona bezpośrednia), Chowaniec, Szyma, Krzemień (60. Bąbacz), Śliwka, Mroczek, Krężel, Pietraszewski (70. Borowczyk), Smolarek (44. K. Noworyta). Trener: Henryk Mazur.