• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Ekspedientka odmówiła sprzedaży alkoholu. Klient wezwał mundurowych

Ekspedientka z oświęcimskiego sklepu odmówiła sprzedaży alkoholu młodemu klientowi bez dokumentu tożsamości. Policja potwierdziła, że postąpiła zgodnie z prawem.

Ekspedientka z oświęcimskiego sklepu odmówiła sprzedaży alkoholu młodemu klientowi bez dokumentu tożsamości. Policja potwierdziła, że postąpiła zgodnie z prawem.




Operator numeru alarmowego 112 odebrał zgłoszenie od klienta jednego z oświęcimskich sklepów. Mężczyzna poinformował, że ekspedientka nie chce sprzedać mu alkoholu. Na miejsce przyjechał patrol policji, który zastał 20-letniego mieszkańca Oświęcimia oraz 47–letnią pracownicę sklepu.

Podczas rozmowy funkcjonariusze ustalili, że młody mężczyzna próbował kupić alkohol, okazując jedynie zdjęcie dowodu osobistego w telefonie. Sprzedawczyni odmówiła transakcji, ponieważ klient nie miał przy sobie dokumentu potwierdzającego tożsamość, a jego wygląd mógł sugerować, że ma mniej niż 18 lat.

Policjanci poinformowali mężczyznę, że ekspedientka zachowała się prawidłowo i zgodnie z obowiązującym prawem. Na podstawie zdjęcia dowodu osobistego nie można potwierdzić wieku ani tożsamości, dlatego odmowa sprzedaży alkoholu była uzasadniona.

Na uznanie zasługuje postawa pani Sylwii, która wykazała się stanowczością i odpowiedzialnością, odmawiając sprzedaży alkoholu mimo nacisków klienta.

Przepisy jasno określają, że sprzedaż alkoholu osobom poniżej 18. roku życia jest zabroniona. Sprzedawca ma obowiązek poprosić o dokument potwierdzający wiek kupującego, a w razie jego braku, odmówić sprzedaży. Zakazana jest także sprzedaż alkoholu osobom nietrzeźwym, na kredyt, pod zastaw lub w sytuacji, gdy klient zachowuje się agresywnie i zagraża innym.

Za złamanie przepisów grożą poważne konsekwencje – od grzywny i kary ograniczenia wolności po utratę zezwolenia na sprzedaż alkoholu. W skrajnych przypadkach sąd może orzec nawet karę pozbawienia wolności do dwóch lat.